Gorzej być grubym czy chudym?

Może zacznę od tego, jak zostaliśmy zmanipulowani i to już od małego. Większość uważa, że stwierdzenie „ty grubasie” jest obraźliwe, a z kolei „tu chudzielcu” takie nie jest. Czy aby na pewno? Nie. A co jeśli grubaskowi dobrze z tym jak wygląda, a chudy jest smutny, bo nie może przytyć i nie podoba się mu własna sylwetka?

Moim zdaniem nazwanie kogoś chudym jest obraźliwe, a nazwanie kogoś grubaskiem nie jest!

Zaskoczeni? Wielu może się ze mną nie zgodzić i rozumiem to. Ale ja uważam, że trudniej jest przytyć i uzyskać dzięki temu ładne ciało, niż schudnąć i te walory stracić. Dlatego rozumiem osoby szczupłe, które są nieszczęśliwe z tego powodu, że ciężko im przytyć. Nie pogrążajmy ich bardziej, wytykając im wygląd, tylko im pomóżmy. Z kolei nie uważam, żeby schudnięcie było czymś trudnym. Wystarczy nie jeść. Żadna filozofia. Z kolei, żeby przytyć trzeba naprawdę się postarać. Poza tym jak tu nie lubić swoich krągłych, apetycznych kilogramów? Nazwanie kogoś tłuścioszkiem to przecież komplement! W końcu to jest to, co się podoba i jest miłe dla oka!

Jako niespodziankę na koniec zapowiadam cykl wpisów pod tytułem „jak przytyć”. Myślę, że większość ma dość wszechobecnych diet i na pewno jest sporo osób, które chętnie zadbały o swoje ciało i nabrały trochę sadełka 🙂 To propozycja zarówno dla tych, którzy mają niedowagę, jak i dla tych, którzy mają już tłuściutki brzusio, ale pragną go jeszcze powiększyć.

Do zobaczenia wkrótce! 🙂

17 myśli na temat “Gorzej być grubym czy chudym?”

  1. Bedę pierwszy i napisze tak, gorzej być chudym zdecydowanie. Może to niektórym się nie spodoba, ale co na takim chudzielcu widać? Skórę i kości, ja widzę po sobie bo kawał chłopa ze mnie, idąc wieczorem czy późno jakoś nikt mnie nie zaczepa, a wierzcie mi chodzę czasem naprawdę ciemnymi uliczkami. Zauważyłem odkąd mam więcej siebie prawie w ogóle nie przeziebiam sie, jestem zdrowszy, mam lepsze samopoczucie i czuję sie znakomicie.
    Zapraszam do dyskusji spec871@wp.pl

  2. Witam no ja jestem typowym chudzielcem i co z tego że niektórym mężczyznom się mega podoba moje płaskie ciało i długie nogi jak ja sama się źle z tym czuje szukając mojego ideału spotykałem się z komentarzami co ja z ciebie będę miał ani się przytulić ani dotknąć jeszcze bym cie zgniotl…. Także…. Bardzo chcę nabrać kilogramów ale niestety mam szybką przemianę materii i niezwykle ciężko utrzymać mi kilogramy:-(

    1. Jak ma się szybką przemianę materii, to ciężko będzie Ci nabrać kilogramów. Są sposoby, ale podobno niezdrowe i można sobie wątrobę uszkodzić. A jeść więcej nie wystarcza.

  3. wiem, że będzie mi ciężko bo odkąd pamietam miałam niedowagę napewno wynika to również z mojego wzrostu że nie jestem w stanie na tyle nabrać kilogramów by przykryć wystające kości miednicy 🙁 chociaż nie ukrywam,….patrząc na niektóre koleżanki z obfitym biustem i pełnymi biodrami zazdroszcze im jak nie wiem….też bym chciała żeby bluzki które zakładam obciskały mi ręce na całej długości a kupowanie mniejszych rozmiarów na niewiele się zdaje 🙁

  4. chciałabym wyglądac chociaż jak jedyneczka w ostatniej galerii sadła… to jest moje marzenie taka figura….. może kiedyś tam…. jak bede mieć dzieci męża i dom to moze wtedy nabiore kilogramów…kiedy uspokoi się moje zycie będzie stabilne i nie tak stresujące jak w tej chwili…. 🙁

  5. Cześć Skarlet. Rozumiem Twój ból. Najważniejsze jest własne samopoczucie i myślę, że da się nabrać kilogramów w normalny sposób. Nie ma rzeczy niemożliwych. Jakbyś chciała porozmawiać, to zapraszam na maila: adam123_456@o2.pl.

  6. Chudy to skóra i kości, mi jest dobrze i mam nadzieje ze uda mi się nawet pomnożyć moją wagę przez 1,67 i osiągnąć 110KG. Taki brzuch to naprawde jest coś. Na razie mam tylko 64kg i mam brzuch tylko z powodu niskiego wzrostu. Przybycie 40 kg jest naprawdę trudne, ale będę wtedy wyglądać genialnie!

  7. Ja tam mam 145kg przy 175cm brzuszek mocno odstaje a reszta to spox, dużo misiowatości ze mnie wychodzi 🙂 p.s daje gg jak ktoś chcę mnie poznać 65434789

  8. Pingback: sildenafil citrate

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *