Galeria sadła vol. 5 (plus size)

Jako że ostatnio pojawiły się głosy, że niektórzy moi czytelnicy preferują większe dziewczyny, niż te z moich galerii, dzisiaj galeria plus size. Nie chcę, żeby któraś z dziewczyn zarzuciła mi, że moje zdjęcia wpędzają ją w kompleksy :p , więc dzisiaj w galerii nie będzie dziewczyn z nadwagą i małą oponką – będą już konkretnie otyłe dziewczyny, z mega sadłem! 😀 Jeśli mimo to ktoś z was stwierdzi, że to i tak za mało, to zachęcam do zmiany bloga 🙂 Zapraszam do galerii!

1. Zaczynamy z grubej rury! To jest mega konkretny bandzior! Wylewa się niesamowicie, oponka pod pępkiem przeobraziła się w pokaźny bojler! Delikatne rozstępy jako znak zamiłowania do przejadania się. Do tego kolczyk w pępku! Zdecydowanie kolczyk wygląda lepiej na takiej tłustej oponie niż na płaskiej desce! Mniam!

lrg_142041_1367622847

2. Kolejna brzusiasta piękność z kolczykiem w pępku, do tego czarnowłosa! Jak taka siada ci na kolanach, to zdecydowanie jest co przytulić! Duży, dorodny kawał słoninki! 😀 Co za widok!

lrg_142041_1367234540

3. Sezon bikini już się zbliża, a czy ty już masz swoje bikini gotowe? Ta dziewczyna, o uroczej, ciemnej karnacji, zdecydowanie nie zamierza się wstydzić pokazać na basenie lub na plaży! Wie, że to na facetów działa kusząco! Jej koleżanki w jednoczęściowych strojach od początku są na straconej pozycji!

Pato

4. Znana już większości z was amerykanka Imogeneize. Tym razem specjalnie dla was zdjęcie z jej najtłustszego okresu! Solidny z niej pączek, to trzeba przyznać. Do tego wręcz wspaniale zachowała swoje wcięcie w talii po tym ile przytyła!

DSC_02841024x768

5. Każda z dziewczyn w tej galerii może pochwalić się dużą wagą, z tą jest nie inaczej! Ten brzuch wygląda na wyjątkowo miły w dotyku, kto miałby ochotę go pomiętosić? Myślę, że niewielu z was zdołałoby się oprzeć!

IMG_3511

6. Nie ma lepszego widoku niż proporcjonalnie i seksownie odkładające się sadełko na brzuszku. Tu się już zrobiło spore koło ratunkowe wokół pasa, co w połączeniu z szerokimi biodrami, daje niezwykle seksowny efekt! Mmmmm!

tumblr_n3tkou1YIX1toxddio1_1280

 Zdjęcia pochodzą ze strony www.fantasyfeeder.com

117 myśli na temat “Galeria sadła vol. 5 (plus size)”

  1. No jakie piękne sadełka:) Już jest forum:) wystarczy wpisać 4youxl w google. (nie szare forum, które kiedyś było)

    1. Nie wiem kto jest tam adminem, ani do kogo to pisać, ale skoro Ty wrzucasz info to może do Ciebie 😉
      Nie wiem jak inni (choć sądząc po ilości zarejestrowanych – 1 – admin, to nie tylko mój problem) ale ja nie mogę się zarejestrować. Podaję dane, niby idzie mail z aktywacją, ale go nie dostaję. Już kilka prób od wczoraj ponownego wysłania i nic.

    1. Bez kompleksów proszę ;P Większa znaczy lepsza 🙂 Tak jak pisałem – z poprzedniego wpisu były za małe 😉 A Tobie v. do którego z pokazanych brzuszków najbliżej?

    2. Wow, to w takim razie naprawdę pięknie musisz wyglądać 😉
      A skąd jesteś? 🙂

    3. No proszę, to możliwe że całkiem blisko mnie 😉
      Może chcesz popisać prywatnie? 🙂

  2. No to już zdecydowanie bardziej w moim guście niż ostatnia galeria 🙂 Bez urazy, ale kobiety z poprzedniej były po prostu za chude, szczególnie na takiego bloga 😉
    Brzuszki nr 1 i 2 the best! 😀 Po prostu miód.

    1. Ponoć o gustach się nie dyskutuje ;p Mi się podobają zarówno te tutaj, jak i te wcześniejsze. Mniejsze brzuszki pewnie motywują bardziej dziewczyny, które dopiero zaczynają przygodę z tyciem, dajmy im też szansę. Większe dla tych, które mają dłuższą przygodę z jedzeniem 🙂 Nie dyskryminujmy żadnego sadełka 😀 Każde jest piękne!

    2. No może i racja, ale kiedy większość jest z tej „chudszej półki”, to z kolei w kompleksy popadają te większe, a Ci z zamiłowaniem do nich czują niedosyt, prawda? 😉 Więc po trochę wszystkiego ;P

  3. Bezapelacyjnie większość ma rację Nr 1 jest najlepszy ! Za raz po nim najbardziej mi się podoba „koło ratunkowe” na nr 6, bo jak to trafnie ująłeś Feeder szerokie biodra potęgują efekt jeszcze większego brzucha.

    1. „Po” zawsze wyglądać będzie zdecydowanie lepiej…. bliżej kształtu idealnego. Kuli 🙂

  4. Nr 1, 2 i 6 cudowne 🙂 w ogóle kolczyki w pępku na tłuściutkich brzuszkach wyglądają przeuroczo 😀

  5. Hm, czy mnie oczy mylą, czy też może cenzura tnie tu wszystko, co żebrami nie kłuje oczu właśnie? 😀 Zabawne.

    1. Wybacz, ale dziewczyna co waży 300 kg i nie może wstać z łóżka nie jest sexy i myślę, że większość się tutaj z tym zgodzi. To już jest chore i mnie obrzydza, nie będę takich materiałów tutaj promował.

    2. No co racja to racja 😉 Gusta gustami – Jedni wolą więcej, inni mniej… ale są pewne granice jednak.

    3. Popieram! 😀 Sadełko jest fajne, ale życie jest różnobarwne i szkoda ograniczać je tylko do jednego aspektu. Lepiej czerpać z jego różnorodności. Fajnie jest wyjść z dziewczyną na spacer, do kina, pozwiedzać, połazić po parku, powłóczyć się, pojeździć na rowerze… – normalnie żyć! 🙂 a taka tusza to uniemożliwia. Zgadzam się z feederem – to już jest chore.

    1. Cellulitis to choroba tkanki łącznej. Cellulit, to popularna „pomarańczowa skórka”. Warto sprawdzić pojęcia 😉

    1. Czytałem ten artykuł:) P.S. forum skasowałem, mało osób się zainteresowało:(

  6. Chce mieć bandzioch nr 1 , bardzo się staram ale w 1 rok przytylam tylkko 10 kg waże 62 kg przy wzroście 168

  7. Brak mi słów, na to co właśnie ujrzałam… „Grube jest piękne”… (nie jest!) Grubi ludzi są obleśni, a tworząc coś takiego, pokazujesz innym że nie możesz schudnąć i próbujesz wmówić innym, że grubas też może być atrakcyjny, by poprawić swoje samopoczucie… Lecz się i przestań żreć tyle hamburgerów!

    1. To ty lecz się! Jeżeli ktoś ma inne zdanie, gust, to nie musi oznaczać że nie może schudnąć. Ja takim hejterom jak ty, mówię zdecydowanie NIE!

    2. Następny, który chce innym układać życie względem własnych upodobań. Nie podoba się, to tu nie wchodź. Każdy ma prawo żyć po swojemu. Obleśni to są ludzie, którzy nie widzą dalej, niż koniec własnego nosa. Klapki na oczach i nic poza dalszym zasięgiem. W mediach mówią, że szczupłe jest piękne, więc tak będę twierdził i tego trzymał i wszyscy muszą myśleć tak samo, jak ja. A dlaczego? Poproszę o jakieś konkrety. Bo niby jeśli ktoś odbiega wagowo od ogólnie przyjętych ram, to zaraz o siebie nie dba, będzie chorował itp.? Wkurza mnie czytanie takich bzdur. Wszystko zależy od stylu życia. Nie jestem szczupła, ale dbam o siebie. Zbliżam się do czterdziestki, a nigdy w życiu nie chorowałam poważniej poza jedną hospitalizacją spowodowaną błędem lekarskim i złą diagnozą, a nie moim stylem życia. Jestem aktywna zawodowo, mieszkam też na czwartym piętrze, na które wchodzę bez problemu nawet z ciężkimi zakupami. Więc co złego w tym, że nie chcę być wieszakiem na ubrania? Dlaczego ludzie nie mogą przestać oceniać wszystkich własną miarą? Nie gustuję w chudzielcach ani facetach z kaloryferem. Czyli powinnam teraz wysyłać mojego mężczyznę na siłownię, żeby podobał się całemu światu, a mi może niekoniecznie, ale ważne, żeby opinia publiczna go zaakceptowała? To jest właśnie chore. Gdyby każdy człowiek miał być taki sam, odlewaliby go w fabryce.
      Nie rozumiem też tego, że skoro kogoś nie interesuje, czy wręcz szokuje taka tematyka, to po jaką cholerę tu włazi? Ja np. nie uznaję wegetarianizmu i uważam go za nienaturalny, więc nie wchodzę na strony z nim związane, proste. Jestem jednak tolerancyjna i nikomu go nie bronię. Jak ktoś jeść trawę, to proszę bardzo, mi nic do tego, byle mnie do tego nie zmuszał. Ludzie, trochę tolerancji i wszystkim będzie się żyło lepiej, łatwiej i przyjemniej.

    3. Właśnie nieszczupłą, dbającą o siebie i z takim podejściem do tematu 🙂

    1. Ja tam się cieszę, że ci „spoza” tutaj też trafiają. Przynajmniej zobaczą nasz punkt widzenia i się o nas dowiedzą. A hejty to efekt rosnącej popularności, to dobry znak! 😀

    1. Nie jestem pewna, czy usuwanie komentarzy to dobra droga. Skoro go usuwasz, to odczytane to będzie tak, że dany komentarz jest dla Ciebie niewygodny, chcesz go ukryć, więc coś jest na rzeczy. Myślę, że lepiej obiektywnie, kulturalnie odpowiedzieć takiej osobie, że się myli. Ona zapewne nie zrozumie, ale może wejdzie na forum/bloga ktoś inny, przeczyta wpis i stwierdzi, że kurcze, ludzie naprawdę robią to świadomie, bo co innego pisać o jakichś poglądach, a co innego ich bronić. Może właśnie takie podejście otworzy ludziom oczy, że nie każdy musi ulegać modzie i zacznie się pojawiać coraz więcej dziewczyn świadomych atrakcyjności swoich krągłości. A usuwanie, bądź reagowanie wulgaryzmami i agresją na takie komentarze tylko utwierdzi w przekonaniu, że „z tymi ludźmi serio jest coś nie tak”, a przecież nie jest. Więc? Kultura przede wszystkim. Do tego spokój, zdrowy rozsądek i pokazanie klasy. Po co nakręcać idiotów? Lepiej pozbawić ich argumentów, których przecież tak naprawdę nie mają.

    2. Ja mam inne podejście do hejterów. Prowadzić dyskusję można z kimś kto potrafi się posługiwać merytoryką a hejterzy swoje wpisy opierają albo na czystej złośliwości, żeby tylko kogoś specjalnie wpienić albo są kretynami o wąskich światopoglądach. Trzeba do nich zastosować długie wypowiedzi z częstym przeskakiwaniem z tematu na temat, aby tym sposobem zmusić ich do myślenia, żeby idąc po rozum do głowy sami zabłądzili we własnej głupocie, nie mogąc znaleźć żadnej trafnej riposty dla swojej interlokutora. Anglicy tak właśnie postępują, a na dodatek w swoich komentarzach potrafią być brutalnie bezczelni i inteligentni .

    3. Och tak! Tak! Uwielbiam to! Pamiętam jak na pewnym forum internetowym zarzucali mi, że „zabijam” tematy, bo nikt nie chciał wdawać się ze mną w dyskusje. Ale to przecież nie moja wina, że potrafię czytać ze zrozumieniem, odnieść się do każdego elementu wypowiedzi, obalić większość argumentów i, o zgrozo, pamiętam nawet poprzednie wypowiedzi i postulaty danej osoby! Ja najbardziej lubię moment, w którym zaczynają zaprzeczać sami sobie. Niestety, w dzisiejszym społeczeństwie często spotykam się z podejściem „jeśli brak mi argumentów, najlepiej obrzucić kogoś błotem” i czasem dyskusja nie ma sensu. Ale wtedy nie zniżam się do poziomu, tylko wycofuję. Wiadomo, że hejt na hejterze tylko go nakręci 😉

    4. No skoro komentarze typu jesteś idiotą mam zostawiać, to sorry. Takie usuwam inne komentarze lub takie, którym nie podoba się, to zostawiam.

    5. Napisałeś „Niestety, u mnie też bywają, tyle że ja złośliwe komentarze usuwam.” Była więc mowa o złośliwości, a nie chamstwie, a to różnica 😉 Wiadomo, że posty poniżej pewnego poziomu nie powinny mieć racji bytu, ale te złośliwe mogą stać się początkiem ciekawych dyskusji. O to mi chodziło, co chyba dokładnie wyjaśniłam w swoim poście 🙂

    6. Owszem napisałaś:) Ale ostatnio nie mam złośliwych komentarzy. Tylko że złośliwe komentarze nie dotyczyły tematyki federyzmu a zupełnie innej tematyki.

  8. W Polsce też ma być portal ala fantasy feeder, tylko narazie blog ma być. A chętne osoby mają nadsyłać foto. Ale ile jest w tym prawdy, tego nie wiem.
    PS. Fajny blog i też mam sadełko nr.4

    1. Duża_AGA, też o tym słyszałem, ale wątpię, że będzie w Polsce. Zauważyłem, ze większość stron dla grubych osób też ma tematykę odchudzania.
      U mnie (Amsterdam) jest klub nie strona o nazwie Fun Big Size. I każdy pokazuje swoje ciało, wymieniamy się doświadczeniami.

  9. Trafiłam tu przypadkiem i więcej nie powrócę. JEST TO OBRZYDLIWE. Grubasy są obleśne. Ruszcie te grube dupy i schudnijcie, a nie wmawiacie sobie i innym, że jesteście piękni, bo rzygać mi się chce jak widzę takie tłuste bydło, które ledwo się porusza. Umyślne robienie z siebie kaleki i zamykanie się na wiele pięknych rzeczy, choćby sport. Współczuję i rozumiem ludzi, którzy tyją z powodu leków, chorób, ale tego co jest na tym blogu się brzydzę. Nawet już pomijając aspekty estetyki, DLACZEGO NIE MYŚLICIE O SWOIM ZDROWIU?!

    1. zdegustowana! Myślisz, że grubsze osoby tylko jedzą a nie myślą o zdrowiu? Ty naucz się szacunku! Bo Ci tego brak jak i kultury! Over!

    2. Nie karmić trolla! Karmić się nawzajem, wysokokalorycznie i często 😀

    3. Może trochę grzeczniej. Nie podzielam zapatrywań i upodobań blogera jak i czytających posty, ale to nie znaczy, że trzeba ich obrażać. Widzę, że to Pani ma jakiś problem ze sobą, a nie Oni.

    4. Słowa „to jest obrzydliwe” „obleśne grubasy” „tłuste bydło” „rzygać się chce” należą za to do szczytu kultury osobistej i kindersztuby.

  10. Ja nie jestem nawet pełnoletni a już hoduje sobie sadełko. Mam już calutkie 90 cm w pasie i 55 cm na udach :D. Uwielbiam swój tłusty i miękki brzuszek , moi koledzy mówią mi czasem że jestem pulpetem co mnie cieszy ponieważ takie słowa typu pulpecik , grubas które są kierowane do mnie traktuje jako komplementy dlatego , że specjalnie się tuczyłem. Kocham swój wielki tłuściutki i miękki brzuszek , wiele osób lubi się przytulać do mojego brzuszka ponieważ jestem chyba najgrubszy w klasie 🙂

    1. Nie mogę doczekać się kiedy będę miał jeszcze więcej sadełka i będę grubaskiem mój typ brzucha to typ b a figury to 2

  11. Twój sposób jest niezawodny. w 6 miesięcy przytyłem 15 kilogramów! Kiedyś byłem szczupły ale nie podobałem się sobie no więc od roku już tyje i przytyłem aż 25 kilo! Teraz mam wylewający się brzuch i nie chcę tego zmienić. Moi rodzice kiedy się przytulają mówią że jestem taką ,,poduszeczką” . Mam zaledwie 145 cm wzrostu a ważę około 55 kilo 🙂 jak już pisałem nie mogę się doczekać większego sadełka brzuszka i ogólnie żebym był jeszcze grubszym tłuścioszkiem.

  12. @up
    bo ja wiem – zależy dla kogo 🙂
    ja chłopak 27 lat mam 74kg przy 179cm – wg mnie okej , ale dziewczyna przy tych 70-75kg wyglądała by fajniej 🙂

  13. Jezu wasza stron jest po prostu ekstra, nie zwykle mi się podoba cieszę się,że ktoś taką zrobił pozdrawiam wszystkich którzy lubią takie kształty.

  14. Dla mnie jednak uosobieniem harmonijnych kobiecych kształtów pozostaje Kasia : )
    Pani na 4. zdjęciu jest zachęcająca do sięgnięcia po słodką przekąskę. Jestem sentymentalna i dlatego funduję sobie wycieczkę do przeszłości z Raffaello i schłodzonym półsłodkim winem. Jutro będzie marcepan i konfitura z płatków róży.
    Czy wiecie, że pralinki raffaello mają aż 628 kcal / 100g ? Jak widzicie, chciałabym w miarę szybko osiągnąć 60 kg 🙂

    1. Przepraszam, że zadam głupie pytanie, ale nie potrafię rozczytać Twojego loginu. Jesteś „DOM” czy „DORN” ?

    2. Tak ? A ja myślałam, że jedzenie na wieczór dokona cudów. Co zatem mam robić ?

    3. Tak jedzenie na wieczór może ci pomóc w przytyciu bo gdy jesz coś wieczorem twój organizm słabiej trawi i większość idzie w tkankę tłuszczową ale możesz mieć przez to w nocy koszmary i problemy z zasypianiem.

  15. to dopiero może pomóc przytyć
    [url]http://no-sugar.pl/katalog/blog-jaroslawa-szulca/fruktoza-a-perpetuum-mobile-przemyslu-spozywczego[/url]

    wyjątkowo zdesperowanym wagowo. Z drugiej strony mamy informację : ostrożnie z pozoru niewinną fruktozą.

  16. sposób w jaki znalazłam ten artykuł jest też ciekawy: ponieważ pragnę szybkiego efektu, zaczęłam zdawać sobie sprawę, że moje pragnienia są trochę nierealne i przydałaby mi się czarodziejska różdżka lub alchemiczna formuła magiczna, dlatego wpisałam w google : perpetuum mobile tycie. Bingo ! 🙂

  17. A ja głupia zanim ten blog znalazła to schudłam do 50 kg 🙁 mogłam iść dalej i dzisiaj tego żałuję

    Obecna waga:52,7 kg

  18. Pani z numerem 3 brzuszek zaczyna juz zwisać plus ta podwójna fałdka daje niesamowity efekt teraz tylko pozostaje nabierać coraz więcej kilogramów fałdka będzie sie powiększać i coraz bardziej schodzić w dół uda uda coraz bardziej porastać cellulitem az w końcu po jakimś czasie nie będzie widać czy ma na sobie majtki w każdym razie jest na dobrej drodze do mega Sexownie otyłości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *