List od czytelnika – Gaspard & ChocoPandaa

„Mija już ponad 4 rok kiedy jestem na tym blogu. Teraz tu (niegdyś na feeder blogu) wpisy pomagają mi poczuć się lepiej. Żyjemy w Polsce – kraju pełnym nienawiści i hejtu wobec naszej części „społeczeństwa”, przez co całe życie trzeba było się ukrywać ze swoimi upodobaniami. Wraz z rosnącą samoakceptacją i poczuciem, że „Nie jestem sam w tym świecie i to jak myślę nie czyni mnie ani dziwnym ani gorszym” udało mi się zniszczyć tematyke feeder bloga jako temat tabu w swoim życiu. Zacząłem otwarcie mówić co myślę i postępować zgodnie ze swoimi zasadami. Wiadomo nie było łatwo, ale nikt nie mówił, że będzie.

Od lekko ponad roku mam dziewczynę. Wpadliśmy na siebie przypadkiem i jakoś tak wyszło. Tu nastąpił po raz pierwszy w moim życiu przełom gdyż mimo tego, że od samego początku przyznałem się, że jestem feederem – ona to zaakceptowała. Jest pierwszą taką dziewczyną, dlatego się jej trzymam i nie zamierzam puścić 🙂 Z czasem nasza znajomość przerodziła się w coś więcej, a ona czuła we mnie wsparcie i dodatkową pomoc. Na samym początku jej miano mógłbym określić, jako „zniewolona przez fit świat nadwagowa (89 kilo) zakompleksiona dziewczyna negowana przez rodzinę i środowisko”. Czuła się źle i nie atrakcyjnie. Jak jej pokazałem jaką przyjemność można czerpać z zaakceptowania własnych krągłości, to nastąpił start naszej wciąż trwającej przygody. Namawiałem aż finalnie się zgodziła, aby dołączyć do „naszej większej” społeczności. W tym celu założyła konto na portalu feabie i tam wrzuciła swoje pierwsze zdjęcie brzuszka. Nieśmiało i myśląc, że nikomu się nie spodoba jej oczy robiły się coraz większe a usta otwierały się coraz szerzej z każdym kolejnym obserwatorem i lajkiem. Był to dla niej niemały szok i pozytywne zaskoczenie.

Dzisiaj jest już tam ponad rok. Jej waga wzrosła do 110 kilogramów. Ma póki co 550 obserwujących i ten licznik sukcesywnie rośnie. Stara się (przy moich staraniach jako jej fat menager) regularnie wrzucać kolejne materiały. Jest aktywna, odpisuje swoim fanom i zawsze chętnie odpisze na wiadomości. No bomba!

Jej myślenie zrobiło zwrot o 180 stopni. Jest zupełnie inną kobietą, oczywiście również pozytywnie. Wyłamała swoje kompleksy do tego stopnia, że założyła konto na YouTube (https://www.youtube.com/channel/UCC7wH25Y8UEz-HUd_1K0jsQ/videos ), gdzie wrzuca nagrane przeze mnie filmiki. Może i nie jest to pełen profesjonalizm, ale budujemy się razem od podstaw. Nawet sobie wyznacza cel. Jest to 120 kilogramów w początkowej fazie, aż do 150 w takich marzeniach powiedzmy wewnętrznych 🙂 Codziennie nie ogranicza się co do jedzenia, chociaż mimo wszystko stara się przybierać w sposobach stabilnych patrząc na swoje zdrowie tak, żeby nie przesadzić. W końcu to jest jej ciało, a zbyt szybkie przytycie może się negatywnie odbić na zdrowiu. Dbam, żeby była najedzona i żeby wprowadzała w swoje życie kolejne pomysły na szczęśliwe tycie i życie 🙂

Drodzy czytelnicy bloga. Kiedyś aktywnie (dzisiaj już rzadziej ale też się zdarza) uczestniczyłem w komentowaniu postów na blogu, dostrzegając wiele ciekawych i niepowtarzalnych osób. Był też tam pewien ptak, który często ćwirkał swoje wypowiedzi, bądź pewna sensytywna Pani, czy pewien Jegomość z angielską nienawiścią w nazwie:D Nieważne. Chciałbym rozprowadzić wieść o jej egzystencji i karierze, dlatego zwracam się z pełną mocą do was, moi drodzy…

Byłoby świetnie gdyby każdy kto ma dostęp do forów, blogów, pinterestów, instagramów, stron specjalnych itp. o naszej FAT tematyce rozprzestrzeniał jej profil i kanał na YT. Wiem, że to pewna reklama, jednakże patrzeć trzeba na to, że niewiele mamy Polek w świecie BBW&SSBBW a ChocoPandaa ma szanse, by dołączyć do grona profesjonalistek. Przy okazji większy rozgłos wokół niej mógłby ułatwić możliwość dostania się do stron typu Clips4Sale a to by przyniosło dodatkowe zyski na jedzenie i ubrania, które niestety tutaj w Polszy do tanich nie należą :/ Szczególnie jeśli jest się z małego miasta jak my.”

@plussize24: Dziękuję Gaspardowi za ten list! Zawsze jest miło, kiedy czytelnicy tak angażują się w życie bloga i chętnie dzielą się swoimi życiowymi historiami! Oczywiście zachęcam do śledzenia profilu ChocoPandy i wspierania tej uroczej pary! Na pewno oboje czekają na Wasze komentarze i spostrzeżenia! 🙂

10 myśli na temat “List od czytelnika – Gaspard & ChocoPandaa”

    1. Mnie natomiast cieszy fakt, że starzy bywalcy są dalej wśród nas i nie porzucili tego świata

      Wzajemnej serdeczności

      PS: Aż byłoby miło, gdyby nasza paczka sprzed powiedzmy tych „5 lat” razem z Panem Administratorem mogła się kiedyś fizycznie spotkać i podziękować za wspólne lata 🙂

  1. Nawet jeśli byłoby to realne, to nie odważyłabym się chyba na grupowe spotkanie :). No i wyleciałam z tematu, raczej na zawsze. I jakoś specjalnie mi tego nie brakuje ;). 5 lat temu wszystko było inne.

  2. Witam. Jestem Nowy w tym temacie, ale bardzo chciałabym przytyć. Według was ile powinienem ważyć w wieku 15 lat przy wzroście 176 cm (aktualnie ważę 63 kg). Macie jakieś sposoby, żeby szybko nabrać sadełka, kiedy rodzice Cię kontrolują.

  3. Tak, porządnie. Przed świętami waga pokazywała 61,8 kg, a dzisiaj rano 64,7 kg. Myślałem nad celem i chciałbym przytyć tak do min. 110 kg. Czy to za mało, chyba że za dużo? Jak myślicie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *