Szukam / Poznam vol. 2

Jak wszyscy wiecie, najpopularniejszy wpis na blogu to właśnie Szukam / Poznam. Pomysł sprawdził się świetnie i myślę, że trzeba go kontynuować. Niestety w pierwszej wersji wpisu jest już tyle komentarzy, że ciężko odnaleźć ogłoszenie, które nas zainteresuje. Wychodząc temu na przeciw tworzę nową wersję, która w założeniu będzie bardziej uporządkowana i przejrzysta i będą obowiązywać osobne zasady publikowania w tym wątku, o czym za chwilę.

Dla przypomnienia – wątek ten służy do poznawania osób, którym podobają się krągłości, lub same je posiadają i poszukują ich amatorów. Oczywiście też dla tych, którzy chcą poznać osobę z fetyszem w tematyce bloga, lub taką, która to akceptuje, bo dobrze wiemy, jak trudne to jest w prawdziwym życiu. Z głosów, które do mnie dochodzą, sporo osób poznało się właśnie na tym blogu i zawiązały się z tego całkiem ciekawe znajomości. Zwróćcie też uwagę na tematykę bloga, tak żeby nie było zdziwienia, że napisał do mnie feeder, a ja nie chcę mieć z tym nic wspólnego. To, kogo szukacie, możecie zamieścić w opisie.

Wracając do zasad – chciałbym, żeby ten wątek służył jedynie do zamieszczania wpisów o sobie. Każdy wpis będzie musiał zawierać kontakt do jego autora, inaczej zostanie usunięty. Skoro we wpisie będzie kontakt, bez sensu będzie odpisywanie na niego „odezwij się do mnie”, lub „chętnie Cię poznam, napisz”. Jeśli ktoś będzie chciał się poznać, odezwie się przez podany email lub nr GG, lub Skype. Jeśli nie chcesz podawać swojego prawdziwego maila lub numeru, załóż konto specjalnie w tym celu – problem rozwiązany. Każdy z komentarzy będzie musiał zawierać też wiek i płeć (chyba, że wynika z imienia). Również będzie trzeba zamieścić informację o posiadanym fetyszu, lub jego braku. Na koniec, wpisy mogą zamieszczać tylko osoby, które ukończyły 15 lat. Również wpisy mające na celu kontakt z młodszymi osobami będą kasowane. Przypominam też, żeby swój email umieszczać w treści wpisu, bo to, co jest widoczne w okienku na maila podczas dodawania komentarza, nie jest widoczne dla odwiedzających stronę. Również wpisy, które wykraczają poza normy etyczne, lub obrażają inne osoby, będą kasowane. Jeśli będzie to możliwe będę wpisy edytował/moderował, w razie jeśli ktoś się pomyli, a ja to zauważę. Jeśli już zamieściliście swój wpis w poprzednim Szukam / Poznam, napiszcie tutaj też! Wtedy będzie wiadomo, że nadal wpis jest aktualny i chcecie kogoś poznać! 🙂

Wzór:

Imię: Anka (nieobowiązkowe, wtedy podaj płeć)
Płeć: kobieta (nieobowiązkowe, chyba, że nie ma imienia)
Wiek: 22 (obowiązkowe)
Miasto: Katowice (nieobowiązkowe)
Wzrost: 170 cm (nieobowiązkowe)
Waga: 95 kg (nieobowiązkowe)
Fetysz: FA / feeder / feederka / gainer / feedee / mutual gainer / foodee / brak (obowiązkowe)
Szukam: dziewczyny / chłopaka (nieobowiązkowe)
O mnie/Zainteresowania: opisz siebie, jakiej osoby szukasz, czym się interesujesz, jakie masz hobby, czym się zajmujesz w życiu (dowolne, nieobowiązkowe)
Email/GG/Skype/itd: misiek@misiek.pl (obowiązkowe, jedno lub więcej z wybranych, email wpisujcie tutaj, nie w okienku obok komentarza)

Szybka ściągawka dla przypomnienia:

FA – fat appreciator, fat admirer – osoba, której podobają się dziewczyny, lub faceci z większą ilością kilogramów. Najbardziej łagodna wersja upodobań, bo myślę, że tego nawet fetyszem nie można nazwać
feeder / feederka – osoba, której podoba się jak tyje jej/jego partner/partnerka i lubi ją/jego karmić
feedee – dziewczyna, która lubi tyć, lub jak tuczy ją jej partner/partnerka
gainer – facet, który lubi tyć, lub jak tuczy go jego partnerka/partner
mutual gainer – jednocześnie feeder / feederka + gainer / feedee, określenie dotyczy zarówno facetów, jak i dziewczyn
foodee – osoba, która uwielbia jeść i sprawia jej to wielką przyjemność, ale nie zależy jej na tym, żeby przytyć, lub dzieje się to jako skutek uboczny

 

Życzę Wam wspaniałych nowych znajomości! 🙂

Galeria sadła, vol. 10

Ok, trzeba to w końcu przyznać. Brzuszek u dziewczyny z nadwagą, to może być za mało. Powiedzmy to otwarcie, że brzuszek wygląda lepiej u dziewczyny, która przekroczyła tą magiczną granicę i jest już… otyła. Taka duża, otyła oponka potrafi zrobić wrażenie i jest niesamowicie seksowna… Dzisiejsze dwie gwiazdy tej galerii zdecydowanie się do takich zaliczają.

Pewnie pamiętacie Taylor? Zawsze miała niesamowitą figurę, ale odkąd się tak masakrycznie roztyła, po prostu przeszła samą siebie. Aż ciężko uwierzyć, że ona kiedyś była szczupła. Jej figura sprawia wrażenie, że u góry jest szczupła, a na dole wyłania się jej mega tłusty brzuchol. A brzusio ma jak dla mnie perfekcyjny – poszło zarówno w boczki, jak i w oponkę, która nie dość że mocno wystaje, to cholernie się wylewa i wygląda na bardzo mięciutki. Do tego seksowny, głęboki pępek dopełnia całości. To jak ta obcisła koszulka podkreśla jej tłustą oponkę, to po prostu miłość od pierwszego wejrzenia.

lrg_165051_1458993277_6672

lrg_165051_1464943691_5101

lrg_165051_1471224243_9712

 

Kolejna dziewczyna to urocza hiszpanka, która odkryła swój fetysz dzięki swojemu chłopakowi. Carmen jak zdała sobie sprawę, że jej chłopak lubi krągłe dziewczyny i pozwala jej jeść wszystko, na co ma ochotę (a jest strasznym łakomczuchem), zdecydowała się ostro popuścić sobie pasa. Siedziało to w niej od dawna, ale teraz odkąd zobaczyła, jak duże zainteresowanie wzbudza, ma ochotę wyhodować jeszcze więcej sadełka.

Obecnie Carmen waży 93 kg i wg mnie wygląda przy tej wadze bardzo ponętnie. A wydziarana dziewczyna, która również z chudzinki tak się roztyła z pełną świadomością, to niesamowity turn-on. Robi to co lubi i wygląda, tak jak chce. Co jest najlepsze w Carmen to to, że uwielbia zwracać na siebie uwagę swoim wystającym spod koszulki brzuchem, zamawiając przy tym torbę pączków w  piekarni, lub zjeść kilka zestawów w McDonaldzie i odsłonić swoją oponę i się po niej pomasować, tak żeby każdy widział. Te historie są prawdziwe, opisała je sama na forum curvage, razem ze zdjęciami. Myślę, że taka tłuścioszka-kusicielka w akcji to dla każdego amatora krągłości byłby mega szok 🙂

Nie jesteś przyzwyczajony do widoku, kiedy dziewczynie spod ciasnego topa wylewa się opasła opona? Dla Carmen to norma. Gotowa do wyjścia na miasto 🙂 Oczywiście, że wie, ile osób się będzie gapić i to właśnie się jej podoba 🙂

P1100225.jpg.3c757a7d5f97c561be945492b8e8e6b0

Myślisz, że miała serio zamiar dopiąć te szorty? Chce po prostu żebyś jej przypomniał jaka jest piękna i seksowna z tym tłustym brzuszkiem i obiecał, że jej kupisz nowe spodenki. A na pocieszenie najlepiej by zadziałała pizza 🙂

4.jpg.2d9a2ae12662359468a6499899e8b998

Tutaj Carmen ma na sobie strój tancerki brzucha. Oczywiście, że nie jest tancerką, po co tracić czas na treningi, kiedy trzeba znaleźć czas na pasienie brzuszka, żeby tak ładnie rósł. A strój po to, żeby kusić swojego chłopaka 🙂

14585303_1169779853061034_689036736_n.jpg.8076751ba99358d4928a00abfc739408

Tutaj Carmen w swoim żywiole – słodkie obżarstwo. Prawda jest taka, że żeby wyhodować ładną, tłustą oponę, trzeba w to włożyć naprawdę sporo pracy i nie jest to proste. Dziewczyny z fitnessu, które robiąc sobie kaloryfer na brzuchu myślą, strasznie się namęczyły. Akurat. Prawdziwe uznanie i podziw należy się dziewczynom, które zdołały się roztyć tak słodko, jak Carmen.

Captura_de_pantalla_2016-09-18_a_las_23.13.28.png.84f627960c67df51e09b11d2bb3ea698

Co tu dużo mówić, można podziwiać. Carmen w ostatniej odsłonie:

P1090460.jpg.0c15cdd905f571cea2f010919d8c62fb

W komentarzach piszcie na jakie tematy chcecie kolejne wpisy! Mam nadzieje, że dzisiejsze modelki Wam się spodobały 🙂 Do zobaczenia!

Julka i Kacper – opowiadanie

Julia była studentką 3 roku architektury. Nie wiadomo, czy to jej artystyczna dusza była tego powodem, ale od zawsze miała słabość do chłopaków z brzuszkiem. Sama raczej była szczupła, o normalnej sylwetce. W święta, jak każdy przybierała na wadze i nie miała nic przeciwko dodatkowym kilogramom, ale jej waga sama utrzymywała się na tym samym poziomie przez większość czasu. Julia miała długie czarne włosy i nosiła okulary z czarnymi oprawkami, które zdecydowanie dodawały jej uroku.
Nikt z jej znajomych nie wiedział, że miała fantazję, żeby poznać chłopaka, który będzie chciał dla niej przytyć i którego będzie mogła sama trochę podkarmić. Ta fantazja spędzała jej sen z powiek, ale nie było to łatwe, kiedy nikt o tym nie wiedział. W końcu postanowiła, że będzie w tym temacie bardziej otwarta i może w końcu szczęście jej dopisze. Co prawda miała wielu adoratorów, ale to nie było to, czego szukała. Z wiadomego powodu.

***
W piątek tuż po skończonych zajęciach poszła na szejka truskawkowego do McDonalda. Lubiła tam chodzić nie tylko ze względu na samego szejka, ale uwielbiała patrzeć na chłopaków w jej wieku, którzy mimo sporej już nadwagi i opony na brzuchu, bez żadnych oporów zamawiali powiększone zestawy, przyczyniając się tym samym do kontynuacji tego procederu.
Tego dnia było sporo ludzi, ledwo znalazła wolne miejsce. Po przeciwnej stronie siedziało dwóch facetów, blondyn z lekkim brzuszkiem i szczupły brunet. Ten pierwszy zwrócił jej uwagę, był dość przystojny. Przez przypadek podsłuchała ich rozmowę, po prostu siedziała zbyt blisko, żeby nie usłyszeć.
– Stary, co jak co, ale odkąd cię widziałem ostatnio, to nieźle ci brzuch wywaliło – powiedział z uśmiechem brunet.
– Wiesz jak to jest, obok domu otworzyli mi włoską pizzerię, a przez kontuzję kolana odpuściłem siłkę. No i trochę się wyhodował – mówiąc to, poklepał się po wystającym brzuszku, a Julia patrzyła na to jak zahipnotyzowana.
– Masz zamiar to zrzucić?
– Haha, co ty, nie chce mi się, tak mi dobrze – powiedział znowu się uśmiechając
– Słuchaj Kacper, muszę lecieć, mam telefon z pracy, zgadamy się potem – powiedział brunet i zostawił Kacpra samego przy stoliku.
Julia zorientowała się, że nie zabrała słomki do swojego szejka i kiedy z nią wróciła, okazało się, że ktoś zajął już jej miejsce i nie było niczego wolnego.
– Mogę się przysiąść? – spytała nieśmiało Kacpra. Sama nie wierzyła, że się na to odważyła.
– Pewnie – odpowiedział z uśmiechem Kacper. Widział, że siedziała obok i ktoś ją podsiadł. – Straszny tłok dzisiaj – dodał.
Julia w ułamku sekundy zauważyła, że przygląda się jej w taki sposób, jakby był zauroczony. Przedstawiła się.
– Przez przypadek podsłuchałam waszą rozmowę…
– Nic nie szkodzi – powiedział puszczając oczko
– …ale to było mega urocze – dodała szybko. W tej samej sekundzie pożałowała, że to powiedziała. Co on teraz o mnie sobie pomyśli?
– Tak to jest ja się tyle je. Ale co to jest 94 kg, prawda?
Czy ona śni? Kogo ona dzisiaj poznała!
– Pewnie, na faceta to jeszcze mało – wystawiła język.
– Zaraz wracam, zamówię coś jeszcze – powiedział i wrócił z kolejnym zestawem
– Oj, widzę, że ciężko pracujesz nad formą – rzuciła sarkastycznie, ale z uśmiechem.
– Najpierw masa, potem masa – zaśmiali się oboje. Wszystko wskazywało na to, że mieli to samo poczucie humoru i gust też.
Od słowa do słowa, Kacper i Julia zaczęli się spotykać. Dogadywali się wręcz perfekcyjnie. Na trzecim spotkaniu Julia powiedziała Kacprowi jaki ma fetysz. Stwierdziła, że nie będzie z tym czekać, niech się dowie od razu, po co zwlekać? Kacper przyznał, że nigdy wcześniej o tym nie słyszał, ale w sumie zawsze go takie coś kręciło, tylko nie wiedział, że to ma taką nazwę i całą społeczność! Bardzo chciał spróbować. Julia aż się trzęsła z radości. Nie mogła uwierzyć, jakie szczęście ją spotkało.
Kacper w momencie poznania Julki ważył 94 kg przy 184 cm wzrostu. Ale ten stan nie mógł długo trwać. Codzienne wizyty w KFC zaczynały przynosić efekty. Dzięki nielimitowanej dolewce Kacper tak rozepchał sobie żołądek, że teraz mógł zjeść naprawdę sporo. Dwa powiększone zestawy tylko wzmagały jego apetyt na wieczorną, dużą pizzę, którą Julka go karmiła, siedząc na nim okrakiem i masując jego brzuszek. Pizza obowiązkowo musiała być popita 2l Coca-Colą. W ciągu dnia również dbała, żeby non stop był objedzony do granic i przygotowywała mu przynajmniej dwie porcje makaronu z jego ulubionym sosem. Kacper kupił jeszcze gainera, żeby po każdym posiłku wszystko zalać szejkiem i mieć pewność, że się odłoży. Po trzech miesiącach na brzuchu Kacpra zawiązało się naprawdę tłuste sadełko. Koszulki były coraz bardziej opięte i już z ledwością mógł dopiąć spodnie. Mega go to cieszyło, bo widział jak to kręci Julkę. Robił to dla siebie, bo podobał mu się taki wygląd i jednocześnie dla niej, bo widział jak ją to nakręca, a miał niesamowitą satysfakcję ze spełniana jej fantazji i obserwowania jej reakcji.
Niestety okazało się, że Kacper musiał wyjechać na dwa miesiące delegacji za granicę z pracy. Ani on ani ona tego nie chcieli, ale byli na tyle do siebie przywiązani, że wiedzieli, że to niczego nie zmieni. No może poza wagą Kacpra.
– Masz tam dbać o siebie i o brzuszek, mój grubasku – powiedziała Julia i pocałowała Kacpra, cały czas trzymając go za brzuszek.
– Oczywiście, że będę kochanie, dla ciebie –  odpowiedział Kacper i popatrzył na swój brzuch
Dwa miesiące minęły bardzo szybko, choć oboje za sobą tęsknili. Po powrocie Kacper przyjechał do mieszkania Julki.
– O matko jedyna… no nie wierzę – Julkę aż zatkało od środka i nie mogła wydusić z siebie słowa – jestem w mega szoku, no nie wierzę własnym oczom…
Wcześniej luźna koszulka, teraz opinała się na solidnie tłustej oponie na brzuchu Kacpra. Różnica była niesamowita.
– Mogę odsłonić…? – spytała nieśmiało Julia. Kacper skinął.
Po koszulką ukazała się mega tłusta, wylewająca się już nareszcie ze spodni opona. Była tak idealnie wyhodowana. Pod pępkiem, gdzie na oponce odłożyło się najwięcej sadełka, pojawiły się czerwone rozstępy. Julce mega się to podobało. Jej chłopak spasł się specjalnie dla niej. Specjalnie dla niej ładował w siebie tysiące kalorii, tylko po to, żeby zapuścić dla niej brzuszek, który ona będzie adorować i będzie ją nieustannie kręcił. Wystawiła palec i cały zatopił się w tłuszczyku.
– 109 kg kochanie… – szepnął Kacper
Julia poklepała go po oponce tak, że niosło się po całym mieszkaniu. Uwielbiała to robić, a teraz wyjątkowo jej to sprawiało przyjemność.
– Ale się spasłeś, tłuściochu! – krzyknęła Julia – wyglądasz niesamowicie seksownie, czemu mnie to tak kręci? – powiedziała to i od razu go pocałowała.
Nie trzeba było długo czekać na finał tej akcji… 🙂
Julia oczywiście nie chciała przesadzić, ale miała ochotę jeszcze trochę utuczyć Kacpra. Miała na to straszną ochotę i chciała to obserwować. Uwielbiała patrzeć jak zjada przyrządzone przez nią posiłki. Jak nie miała na to czasu, to wpychała w niego tonę fast foodów, nie było litości! Sama była szczupła, ale przez to wspólne jedzenie sama złapała trochę brzuszka.

***
Tym razem wpadła na pomysł, żeby wybrać się razem do Aquaparku. Niech inne dziewczyny patrzą jak sobie misia upasła i niech zazdroszczą. Dobrze wiedziała, że sporo dziewczyn uwielbia takich facetów. Kacper był zdziwiony, czemu nie zwykły basen, ale dobrze wiadomo, że w Aquaparku jest więcej chodzenia pomiędzy atrakcjami, niż pływania, dzięki temu więcej osób zobaczy z jakim misiem przyszła i wszyscy będą się gapić na jego trzęsący się brzuszek. Gdy już dotarli na miejsce poszli się przebrać i spotkali się przy wejściu. Minął tydzień odkąd się ostatnio widzieli.
– Kacper, ale ci się przytyło znowu! – powiedziała dość głośno Julia i poklepała go po wylewającej się, tłustej oponie. – Wow, no masakra po prostu! – położyła obie ręce na jego brzuchu i lekko potrząsnęła, jakby chciała ocenić, jak bardzo urósł. Dziewczyna, która akurat szła obok, rzuciła Kacprowi kuszące spojrzenie i wręcz nie mogła oderwać wzroku od jego brzuszka. Julia uwielbiała go tak zawstydzać. Ale Kacper uwielbiał takie sytuacje, kiedy czuł się jednocześnie zawstydzony, że inni patrzą na to jak przytył, a jednocześnie go to mega kręciło, bo wiedział jak to działa na jego dziewczynę i jak jemu samemu się to podoba.
Kiedy stali w kolejce do zjeżdżalni, Kacper lekko się przeciągnął. Julia natychmiast to wyłapała i wbiła palec w jego oponkę.
– Ale ci to sadło wywaliło – udawała lekko zniesmaczoną. – Czemu się najadłeś przed wyjściem?
– Nic nie jadłem kochanie i jestem mega głodny… zjadłbym jakiegoś burgera- uśmiechnął się.
– To już tak przytyłeś?? – nadal udawała zdziwioną. – Nie wiem czy możesz burgera… zobacz na to sadełko – i dźgnęła go znowu pod pępkiem i najbardziej miękkie miejsce na jego oponce.
– Oj kochanie proszę… w sumie to zjadłbym nawet dwa zestawy i jeszcze te ciasteczka co takie dobre pieczesz ostatnio… – uśmiechnął się.Julia się przytuliła i pocałowała go.
– Dla ciebie misiu oczywiście, że upiekę no i idziemy na burgera po basenie – odpowiedziała mega ucieszona.

***
Po kolejnych dwóch miesiącach Kacper ważył już 122 kg. Julia była kompletnie spełniona, miała wymarzonego chłopaka, dla którego ona też była całym światem. Uwielbiali razem gotować i nadal często odwiedzali Aquapark, a w wakacje zawsze jeździli nad morze 🙂

fit2fat2fit

Pewnie pamiętacie trenera personalnego o imieniu Drew Mannings, który zdobył popularność dzięki temu, że przytył kilkadziesiąt kg, żeby zobaczyć jak to jest być grubym i żeby udowodnić swoim klientom, że schudnięcie wcale nie jest trudne. Chciał przejść przez to sam. Oczywiście jego przygoda zakończyła się sukcesem i stał się dość popularny. Co najlepsze, okazało się, że wielu dziewczynom spodobał się w ‚większej’ wersji – jako misiek z brzuszkiem 🙂 Najbardziej niesamowite jest to, że w pierwszym tygodniu przytył 5,5 kg, a w pierwszym miesiącu łącznie 10 kg!

Fit2Fat2Fit : The Journey of Drew Manning

Jego śladem poszedł też Paul PJ James, który już akurat nie stał się aż tak popularny, ale nadal udało mu się osiągnąć ten sam cel.

Fat and back – Paul PJ James

To są tylko urywki dla przypomnienia; pełne wersje tych filmów gdzieś na pewno krążą w internecie.

Ale teraz najlepsze! Jak się okazało Drew Mannings patronuje kolejnej edycji tego programu – tylko tym razem tyją kobiety – trenerki fitness.

Episode 6, Katie:

https://mega.nz/#!UREyAZIC!a8OAJXjpfyoOXWkJxOi0lwIDqkueXAC8HglV7En02Fc

Episode 7, Carrie:

https://mega.nz/#!1QNQxJJR!i1HjuTau2AG_EEF5vwn2kK4ri-lbX77Mb2pc-SI8iB0

Episode 8, Fallon:

https://mega.nz/#!ZV1TGK4I!I__McYuLpcc3w16tkRTxwpv1pbDp9fY8rpit1Yv2rvo

Niestety trzeba pobrać, ale jakość full HD, to pełne odcinki tej serii. Nie wiem jak Wy to oceniacie, ale wg mnie dziewczynom poszło dość słabo (celem każdej z nich było przytycie prawie 20 kg) i strasznie marudziły w trakcie 😀 Ale tak czy siak, chyba fajnie, że powstała taka kontynuacja. Czekam na Wasze opinie, co myślicie na ten temat. Jak dla mnie Drew Mannings to jest gość i ciężko już go przebić 😀 W każdym razie mam małą misję dla Was! Może komuś z Was uda się odnaleźć w internecie dietę (tą na przytycie oczywiście), którą stosował Drew i wrzuci ją tutaj na bloga? Jej skuteczność jak widać była niesamowita, więc byłoby to cenne znalezisko!

Pozdrawiam!

 

 

Kompulsy

Dzisiaj chciałem się z Wami podzielić pewnym odkryciem, którego niedawno dokonałem. Otóż odkryłem pewną społeczność, która wzbudziła moje niemałe zainteresowanie. Mianowicie jest to grupa osób, które określają się jako „kompulsywni żarłocy”, lub mówią, że cierpią na „kompulsywne objadanie się” i mają „niepohamowany apetyt”. Na czym to polega? Myślę, że nazwa mówi sama za siebie – osoby takie mają napady głodu i potrafią w ciągu kilku godzin wcisnąć w siebie kilka a nawet 10 tysięcy kcal! Po prostu nie mogą przestać jeść, objadają się do oporu. Co to ma wspólnego z nami? Ano trochę ma. Zacząłem się po prostu zastanawiać co by się działo, gdybyśmy nawzajem wiedzieli o swoim istnieniu. Ludzie z kompulsami uważają, że to coś złego tyle jeść, boją się, że przytyją i starają się z tym walczyć (temat dotyczy głownie dziewczyn). Dla nas to styl życia! Czerpiemy z tego przyjemność! Lubimy jeść i według nas nie ma nic złego, że ktoś czerpie przyjemność z jedzenia i je ponad limit. W internecie można znaleźć na różnych forach rozmowy na ten temat. Oto ukrywki niektórych z nich, aby uzmysłowić Wam na czym to polega i jakie nimi kierują uczucia:

„Nie jestem tutaj pierwszą dziewczyną, która przyznaje się do tego, ze kompulsywne objadanie się to także jej problem.
Posłuchajcie co dziś zjadłam (i o dziwo jestem jeszcze głodna):
kanapka z jajkiem
duży snickers (85 g)
2 marsy
2 bajaderki
130 g krówek (taka mała paczka)
2 bułki słodkie
zapiekanka
muszelka (takie duże ciastko z dżemem)
kajzerka z ziarnami
10 pierogów ruskich polanych smażoną cebulką
kilka śliwek
i o ironio – duża butelka coli light 😉
Wiecie co? Jeszce muszę coś zjeść. Muszę… To jest silniejsze ode mnie.”

„Hej, mogę się przyłączyć? 🙂 Mam kompulsy od nastoletnich lat… Uwielbiam jeść, po kryjomu i dużo, zwłaszcza w nocy. Nigdy nie miałam „braku apetytu”, nie wiem jak komuś może „nie chcieć się jeść”.
To, że nie utyłam do 100 kg to zasługa ograniczonego budżetu..
We wtorek miałam kompuls, a raczej zamierzone obżarstwo (od rana do wieczora).. Zjadłam aż 7500 kalorii! (tak w skrócie to cała pizza, 300gramowa czekolada, kilka paczek różnych ciastek, batoniki, kanapki itp.)”

„Nie wiem, czy jestem głodna, czy nie. Nieważne, i tak jem. Nawet jak jest mi już niedobrze (tak, jak wczoraj) to wpycham w siebie więcej i więcej. (…) W zimie 2008 w ogóle nie potrafiłam tego kontrolować. Czasem po 3 dni z rzędu moje wieczory wyglądały tak: pączek, pączek, pączek, gofer, gofer, gofer, gofer, gofer, gofer, bita śmietana, czekolada, czekolada, ciastka, cukierki, kanapka. Brzuch miałam niesamowity. „

Ta społeczność ma nawet swoje własne forum: http://kompulsywnizarlocy.org ale obawiam się, że może już być nieaktywne, choć można tam znaleźć naprawdę sporo historii z życia wziętych. Nie wiem jak Wy, ale mnie zawsze kręciły sytuacje w stylu „Ale się objadłam, masakra… ale mi brzuch wywaliło…! Zaraz pęknę…. ummm Misiek, będziesz jadł ten ostatni kawałek pizzy jeszcze? :3 ” albo „Ale jestem pełna….wow… aaa gdzie położyłeś delicje? W sumie jak już wstajesz to weź przynieś lody :v” itd. 🙂

Myślę, że dziewczyny z kompulsami zdecydowanie odnalazłyby się w naszej społeczności i może dzięki temu odkryłyby jak czerpać przyjemność z tego, z czym do tej pory próbowały walczyć 🙂

Jestem ciekawy Waszego zdania na ten temat 🙂

Krótka notka – nowe znajomości

Cześć!

Mam nadzieję, że w tłusty czwartek zjedliście niejednego pączka, choć myślę, że ten dzień to raczej pretekst, bo zakładam, że dla czytelników tego bloga każdy dzień jest dobry na solidną wyżerkę! 😀 Pamiętajcie, że festiwal pizzy nadal trwa!

Widzę, że ogłoszeń w dziale Szukam/Poznam cały czas przybywa i jest to najczęściej odwiedzany wpis na blogu – co bardzo mnie cieszy! Widać, że brakowało takiego miejsca zarówno dla dziewczyn jak i facetów. Ale chcę Wam zaproponować nową alternatywę. Jak wiecie w przeszłości już byłby próby założenia forum w tej tematyce przez inne osoby, czy dodanie funkcji czatu. Prawda jest taka, że jeśli chcesz kogoś poznać na żywo, musisz przestać być anonimowy/a, przynajmniej częściowo. Dlatego w przeszłości było sporo głosów, żeby można było komentować pod unikalnym dla każdego nickiem. Ale do sedna – po co wymyślać koło na nowo? Już wcześniej wspominałem Wam o tej stronie i dzisiaj chcę Was do niej ponownie zachęcić:

http://www.feabie.com

Jej funkcjonalność trochę przypomina facebooka – można kogoś obserwować, dodać zdjęcia, lub wpis na tablicę. I co najważniejsze – można czatować! To taki trochę fetyszowy facebook, ale naprawdę świetnie zrobiony. Jest po angielsku, dla osób z całego świata, ale to nie przeszkadza w tym, żeby poznawać osoby z Polski. Polecam tym, którzy jeszcze tam nie byli, założenie konta, dodanie zdjęcia (z twarzą lub bez, jakiekolwiek) i dodanie paru zdań o sobie. Poczujcie się jako część tej społeczności i dodajcie własną cegiełkę. Ja zawsze na każdym portalu omijałem profile bez zdjęcia i żadnego opisu – nie pozwólcie, żeby ktoś ominął Wasz! W ostatnim czasie przybyło tam naprawdę sporo osób z Polski, a patrząc na to ile osób nadal szuka swojej drugiej połówki, jest szansa na więcej! Jedyne ograniczenie to ilość wyświetlanych dziennie zdjęć innych osób, ale myślę, że to żaden problem. To zamknięte forum, gdzie możecie się pochwalić wyhodowanym brzuszkiem, znaleźć dziewczynę feederkę, lub normalnego amatora krągłości, który niekoniecznie chce, żeby jego dziewczyna przytyła. Możecie się otworzyć i napisać jaką dzisiaj mieliście mega wyżerkę, lub jak bardzo przydałby się właśnie chłopak do pomasowania brzuszka. Nikt nie będzie tym zgorszony, a wręcz przeciwnie! Jeśli właśnie takiego miejsca szukałeś/aś, to nie ma na co czekać 🙂

Liczę, że uda Wam się poznać wiele ciekawych osób, lub właśnie tą jedyną/jedynego 🙂

Pozdrawiam!

 

Faceci z brzuszkiem vol. 6

tumblr_nmknap8ZwU1qlbgyxo1_1280tumblr_nhem2euB2n1qiowxho1_540tumblr_noglh61EpI1s35taso2_1280tumblr_ny4elhepA91umsz7no1_500

Gdyby ktoś nie wierzył, że dziewczyny uwielbiają miśków z brzuszkiem, wystarczy spojrzeć na zdjęcia powyżej. Gusta są oczywiście różne – jedne wolą facetów z jedynie lekko zarysowanym brzuszkiem, inne wolą facetów z dużą oponką lub bojlerkiem, tak, żeby serio miały po czym poklepać lub do czego się przytulić. Zauważyłem, że największym powodzeniem cieszą się miśki, które oprócz opony na brzuchu są lekko wysportowani i mogą się pochwalić umięśnionymi ramionami. Taki silny i postawny, ale jednocześnie słodko upasiony 😀 Kobiety uwielbiają być chwalone za to, że dobrze gotują, a taki ich chłopak, który z miesiąca na miesiąc przybiera w pasie, to żywy dowód na to, że gotują bardzo dobrze ^^ Do tego to świetna wymówka na pytania skąd się ta tłusta opona wzięła 😀

Zapraszam do galerii!

1.  Ponoć teraz jest nawet moda na facetów z brzuszkiem (poza naszym środowiskiem) i nawet wymyślili na to nazwę – dad bod (od daddy’s body).  Mnie osobiście to bawi, traktuję to bardziej jako kolejny chwyt tabloidów na to, żeby mieć o czym pisać i wzbudzać sensację.  Nie zmienia to faktu, że do lata jeszcze sporo czasu, a to świetny moment, żeby już teraz zrobić sobie formę na lato. Mówiąc „formę” mam oczywiście na myśli wyhodowanie sobie tłustego bandziocha na wakacje 😀 Fajnie wylewający się z surferskich szortów brzuchol to jest to! 🙂 Plaża i basen to świetna okazja, żeby pochwalić się efektami całorocznego obżarstwa, a reakcja zaskoczonych znajomych, to jest to, na co czekamy 🙂

3b2a9c02-04bf-4cf3-b6e6-791b9666e948

2. Bardzo sympatyczny brzusio. Jeszcze kilka kg i oponka zasłoni już guzik od spodni 😛 Robi się fajny i tłuściutki, a w koszulce musi nieźle odstawać! Ma naprawdę dobre predyspozycje do tycia 🙂

9e51ffd8-ce99-4615-a1fe-4abf54420bae

3. Tutaj jeden brzusio z tych mniejszych, ale to mogą być tylko pozory. Dajcie mu codzienną dostawę pizzy i lodów, a zrobi się tu w mgnieniu oka niezła słoninka, tłuste boczki i odstający bojlerek trzęsący się z każdym krokiem. Oj, będzie mu mega to pasować 🙂

lrg_204245_1444892599

4. Wow, ta opona będzie się niedługo nieźle wylewać…! Obawiam się, że to nieuniknione i to sadło jeszcze urośnie… I bardzo dobrze!

tumblr_nzsz3eAWzQ1v2zfcio1_1280

5. Typowy misiek do przytulania. Po tym, że brzuchol bardziej odstaje, niż się wylewa, stawiam, że wyhodowany od piwka 🙂 Widać od razu, że facet w dobrej formie, pewnie też na siłkę co jakiś czas zagląda 😛

tumblr_nw49jttVR51rm02u3o1_540

6. Tutaj coś dla wielbicielek facetów w przyciasnych koszulach, gdzie guziki aż się rozchodzą na brzuchu. No i oczywiście dla wielbicielek facetów z zarostem!

tumblr_ni032s7bNf1rn8yg4o3_1280

7. Tego to żona musi serio nieźle karmić. Brzusio sobie fajny wyhodował, apetyt musi mieć ogromny. Koszulka na tym brzuszku jest opięta już do granic możliwości. Naprawdę mu ten brzuszek pasuje i wygląda na to, że świetnie się z nim czuje. Jestem ciekawy jak często znajomi dźgają tą oponkę 🙂

tumblr_nzh61oCm8k1ulkupko2_400

8. Na koniec mały bonus! 🙂 Fajnie sobie brzuszek wyhodował, według mnie całkiem niezły tłuścioszek 😛

tumblr_ny0hx1dg321rn8yg4o1_400

 

Piszcie w komentarzach, który Wam się najbardziej podoba. Piszcie też która z Was już ma takiego misia, lub właśnie dokarmia swojego chłopaka, żeby przybrał trochę kg! Piszcie, który z Was już wyhodował sobie taki bojlerek i czy planujecie przybrać jeszcze 🙂 Jak zawsze jestem ciekawy Waszych komentarzy!

Krótka notka – Festiwal Pizzy

Witajcie!

Dzisiaj tylko krótka, ale za to ważna informacja. Nie jest to żadna reklama, ale po prostu wydaje mi się, że nie możecie takiego wydarzenia przegapić! 😀

Nie twierdzę, że Pizza Hut to najlepsza pizzeria, ale nie to się tutaj liczy, bo chyba żadna inna nie organizuje Festiwalu Pizzy! Na czym to polega? Płacisz 26.95 zł i jesz BEZ LIMITU!

Festiwal trwa 5.01. – 29.02. Bierzcie swoich znajomych, dziewczynę, chłopaka i świętujcie Festiwal Pizzy! 😀

Jak wrócicie, pochwalcie się ile udało Wam się zjeść i zdradźcie jaka jest Wasza ulubiona pizzeria, gdzie najczęściej zamawiacie pizzę! 😀

Smacznego! 😀

https://pizzahut.pl/festiwal-pizzy/

Krótka notka – dosyta.blog.pl

Pamiętacie, jak kiedyś Wam opowiadałem o dziewczynie, która poznała swojego chłopaka na moim blogu i już mieszkają razem? Otóż jest teraz autorką bloga w tej samej tematyce! 😀 Nie będę więcej zdradzał, sprawdźcie sami!

http://dosyta.blog.pl/

Bardzo się cieszę, że takich miejsc w internecie przybywa! Blog oczywiście dodaję do rubryki „Zaprzyjaźnione blogi” na stronie głównej 🙂 Z tego miejsca pozdrawiam również Sensitive 🙂

https://madamesensitive.wordpress.com

Nowy blog nie tak łatwo rozkręcić. Największą motywacją są komentarze i interakcja z czytelnikami. Liczę na Was! Dziewczyny na pewno to docenią! 🙂

Galeria sadła vol. 9

Tak, wiem, tęskniliście za tym wpisem 🙂 Co jak co, ale można zauważyć, że galeria ze zdjęciami zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem 🙂 Jak zawsze prezentują różne rozmiary, bo każdy Was ma inny gust 🙂

1. Według mnie czasem jest tak, że kusząco ubrana dziewczyna działa na wyobraźnię faceta o wiele bardziej niż rozebrana. Ta urocza dziewczyna właśnie to pokazuje. Wyhodowała sobie naprawdę spore sadełko i po tym jak trzyma na nim rękę można się domyślać, że lubi swój opasły brzusio. Założyła mega niskie, ledwo dopinające się biodrówki i opiętą koszulkę, co razem idealnie eksponuje jej tłusty brzuszek… Kiedy to lato w końcu?

 

the_bump_by_deaadbiir22-d4sg3rf

2. Tutaj aktualne zdjęcie modelki Cherries. Ładna buzia z kuszącym spojrzeniem to zawsze dobre połączenie. Ciekawy jestem czy czytelniczki mojego bloga też sobie robią takie selfie? 😛

tumblr_nzeprfNL6g1qm8xm5o2_1280

3. Wielu z Was pewnie powie, że ta dziewczyna jest za szczupła, ale według mnie ma w sobie to coś, co czyni ją niesamowicie pociągającą. Pępek ma mega uroczy i co jak co, ale sadełka dość trochę na bioderkach ma! No i oddychać oj tak, też ma czym. Predyspozycje ma świetne!

tumblr_nbg6wab58i1s38q3yo1_12804. Taylor z ff jest pewnie Wam znana. Jak patrzę na nią jak wyglądała 2-3 lata temu, a teraz, to muszę przyznać, że cholernie się spasła! Aż nie mogę uwierzyć jak się zmieniła. Zrobił się jej wręcz tłusty ponton z tego brzucha 😀 I wygląda to u niej mega sexy…. W swojej galerii ma ponad 300 zdjęć, jak widać hodowanie brzuszka sprawia jej mega przyjemność i uwielbia się nim chwalić 🙂 Poniżej wybrane zdjęcia przed i po:

taytay

lrg_165051_1450350054

lrg_165051_1450382277

5. Teraz wyobraźcie sobie, że wracacie z pracy, wchodzicie do domu, a w kuchni czeka na Was taka oto dziewczyna 😀 Pytacie gdzie jest obiad, a ona na to, że wszystko zjadła sama i potrzebuje żeby ktoś jej pomasował brzuszek, bo cholernie się przejadła. Do tego zaczyna się przeciągać i całe to wylewające się sadełko jest na widoku… 🙂

lrg_203875_1424833248

6. Ta dziewczyna to feedee, która tyje dla swojego chłopaka i uwielbia to. Figurę ma do tego świetną i dodatkowe kilogramy jej mega pasują. Taka przemiana, kiedy dziewczyna ze szczupłej staje się tłuścioszkiem jest niesamowita 🙂 Więcej jej zdjęć znajdziecie na curvage.gf_gainer

20151122_231256 7. Brzuszek na tym zdjęciu wygląda nie do opisania! Masz ochotę po prostu podejść i pomiętosić takie sadełko 🙂 Cudownie podkreślona oponka, brzusio dobrze karmiony ^^ Obecnie ta dziewczyna ma sporo większy brzuszek, jak wiecie kto to, to znajdziecie ją na youtube 🙂 To kiedy to lato w końcu? Czekam na takie widoki! lrg_113708_1373082953

8. Teraz brzuszek na jaki niektórzy pewnie czekali od początku wpisu 😀 Spory, tłuściutki, mięciutki, sama słodycz, co tu więcej mówić 🙂tumblr_nsn64gwo2I1ut0bs3o2_1280

 

9. Na koniec zdjęcie Betty, która ma swój kanał na youtube. Był też o niej wpis na zaprzyjaźnionym blogu. Można znaleźć jej zdjęcia z większą lub mniejszą ilością kg, ale dla mnie w tym wydaniu wydaje się idealna. Brzuszek tak uroczo odstaje, że ciężko od niego oderwać wzrok 🙂

tumblr_mx6rltlwTy1t2q0qro2_500

PS. Życzę Wam Wesołych Świąt! 😉

 

Zdjęcia pochodzą z tumblr, ff, curvage