Faceci z brzuszkiem vol. 7

Zapraszam do podziwiania galerii facetów z brzuszkiem dzisiaj, przez niektórych długo wyczekiwanej 😀

1. Nie każda dziewczyna lubi bardzo grubych chłopaków. Ale pewne badania pokazują, że dziewczyny chętniej wybierają facetów z lekkim brzuszkiem, niż chudzielców. Taki średni brzuszek, żeby było mięciutko przy przytulaniu i żeby można było go trochę pomiętosić. Takie 10-15 kg nadwagi oj działa na dziewczyny 😀 Tutaj mamy przykład takiego właśnie grubaska 🙂 Tak w sumie to taki mały ten brzusio nie jest 😀

lrg_46644_1494890630_1491

2. Ten chłopak nie mógł się powstrzymać, żeby nie zrobić sobie selfie w przymierzalni 🙂 Wygląda świetnie, więc mu się nie dziwię. Może chciał się pochwalić swojej dziewczynie? 😀 Zobaczcie jakie mu się  zrobiły v-ki po bokach nad spodniami i jak się to sadło tam fajnie odcina i wylewa 😀 Boczki też okrąglutkie i jest trochę rozstępów, a do tego dobrze zbudowany 🙂 Ogólnie świetna sylwetka, myślę, że mało która dziewczyna mogłaby się oprzeć takiemu grubaskowi 🙂 Aż się chce podejść i dotknąć 😀

tumblr_oeyobpIs101uqkewko1_1280

3. Tutaj gratka dla tych, którzy lubią przypakowanych miśków, ale ładnie zalanych sadłem 😀

tumblr_o3zi8dsGNe1u0g20lo3_540

4. Opona u tego chłopaka jest po prostu mega 😀 Jednocześnie sterczy do przodu i naprawdę konkretnie już wisi! Zobaczcie, że opona już całkiem zakrywa pasek od spodni 😀 Na basenie myślę, że mało kto by się mógł powstrzymać żeby nie spojrzeć 😀 Na bank się solidnie trzęsie 😀

tumblr_ofsicoYhmR1v2zfcio1

5. Brzuszek u tego faceta jest mega fajny, a do tego myślę, że on sam jest w typie wielu dziewczyn 🙂 Brzuszek konkretnie tłusty, a do tego kilka rozstępów dodających uroku 🙂 Według mnie chyba jeden z najlepszych!

tumblr_ofsicoYhmR1v2zfcio1_1280

6. Nie wiem co napisać, bo ten brzuszek jest po prostu idealny 😀 To jest taki fajny, opasły pączek no 😀 Aż woła i kusi żeby go poklepać 😀 Albo zatopić w tym sadełku palec 😀 Nie zdziwcie się, gdy Wasz kolega z takimi właśnie brzuszkiem, będzie miał spore branie u dziewczyn! 😀

eb8023a5-9c88-4f2e-a446-575128b7e370

W komentarzach piszcie który Wam się najbardziej podoba i dlaczego 🙂

Faceci z brzuszkiem vol. 6

tumblr_nmknap8ZwU1qlbgyxo1_1280tumblr_nhem2euB2n1qiowxho1_540tumblr_noglh61EpI1s35taso2_1280tumblr_ny4elhepA91umsz7no1_500

Gdyby ktoś nie wierzył, że dziewczyny uwielbiają miśków z brzuszkiem, wystarczy spojrzeć na zdjęcia powyżej. Gusta są oczywiście różne – jedne wolą facetów z jedynie lekko zarysowanym brzuszkiem, inne wolą facetów z dużą oponką lub bojlerkiem, tak, żeby serio miały po czym poklepać lub do czego się przytulić. Zauważyłem, że największym powodzeniem cieszą się miśki, które oprócz opony na brzuchu są lekko wysportowani i mogą się pochwalić umięśnionymi ramionami. Taki silny i postawny, ale jednocześnie słodko upasiony 😀 Kobiety uwielbiają być chwalone za to, że dobrze gotują, a taki ich chłopak, który z miesiąca na miesiąc przybiera w pasie, to żywy dowód na to, że gotują bardzo dobrze ^^ Do tego to świetna wymówka na pytania skąd się ta tłusta opona wzięła 😀

Zapraszam do galerii!

1.  Ponoć teraz jest nawet moda na facetów z brzuszkiem (poza naszym środowiskiem) i nawet wymyślili na to nazwę – dad bod (od daddy’s body).  Mnie osobiście to bawi, traktuję to bardziej jako kolejny chwyt tabloidów na to, żeby mieć o czym pisać i wzbudzać sensację.  Nie zmienia to faktu, że do lata jeszcze sporo czasu, a to świetny moment, żeby już teraz zrobić sobie formę na lato. Mówiąc „formę” mam oczywiście na myśli wyhodowanie sobie tłustego bandziocha na wakacje 😀 Fajnie wylewający się z surferskich szortów brzuchol to jest to! 🙂 Plaża i basen to świetna okazja, żeby pochwalić się efektami całorocznego obżarstwa, a reakcja zaskoczonych znajomych, to jest to, na co czekamy 🙂

3b2a9c02-04bf-4cf3-b6e6-791b9666e948

2. Bardzo sympatyczny brzusio. Jeszcze kilka kg i oponka zasłoni już guzik od spodni 😛 Robi się fajny i tłuściutki, a w koszulce musi nieźle odstawać! Ma naprawdę dobre predyspozycje do tycia 🙂

9e51ffd8-ce99-4615-a1fe-4abf54420bae

3. Tutaj jeden brzusio z tych mniejszych, ale to mogą być tylko pozory. Dajcie mu codzienną dostawę pizzy i lodów, a zrobi się tu w mgnieniu oka niezła słoninka, tłuste boczki i odstający bojlerek trzęsący się z każdym krokiem. Oj, będzie mu mega to pasować 🙂

lrg_204245_1444892599

4. Wow, ta opona będzie się niedługo nieźle wylewać…! Obawiam się, że to nieuniknione i to sadło jeszcze urośnie… I bardzo dobrze!

tumblr_nzsz3eAWzQ1v2zfcio1_1280

5. Typowy misiek do przytulania. Po tym, że brzuchol bardziej odstaje, niż się wylewa, stawiam, że wyhodowany od piwka 🙂 Widać od razu, że facet w dobrej formie, pewnie też na siłkę co jakiś czas zagląda 😛

tumblr_nw49jttVR51rm02u3o1_540

6. Tutaj coś dla wielbicielek facetów w przyciasnych koszulach, gdzie guziki aż się rozchodzą na brzuchu. No i oczywiście dla wielbicielek facetów z zarostem!

tumblr_ni032s7bNf1rn8yg4o3_1280

7. Tego to żona musi serio nieźle karmić. Brzusio sobie fajny wyhodował, apetyt musi mieć ogromny. Koszulka na tym brzuszku jest opięta już do granic możliwości. Naprawdę mu ten brzuszek pasuje i wygląda na to, że świetnie się z nim czuje. Jestem ciekawy jak często znajomi dźgają tą oponkę 🙂

tumblr_nzh61oCm8k1ulkupko2_400

8. Na koniec mały bonus! 🙂 Fajnie sobie brzuszek wyhodował, według mnie całkiem niezły tłuścioszek 😛

tumblr_ny0hx1dg321rn8yg4o1_400

 

Piszcie w komentarzach, który Wam się najbardziej podoba. Piszcie też która z Was już ma takiego misia, lub właśnie dokarmia swojego chłopaka, żeby przybrał trochę kg! Piszcie, który z Was już wyhodował sobie taki bojlerek i czy planujecie przybrać jeszcze 🙂 Jak zawsze jestem ciekawy Waszych komentarzy!

Faceci z brzuszkiem. Galeria vol. 5

Przyszedł czas na kolejną galerię facetów z brzuszkiem. Sporo osób pytało kiedy będzie kolejna i oto jest! Okazuję się, że sporo dziewczyn lubi facetów z brzuszkiem, lub co więcej – lubi swoich misiów podtuczać 🙂 Czasem role się odwracają 😀 W końcu cały ten fetysz też występuje od strony kobiecej. A poniżej przykładowe zastosowanie takiego brzuszka 🙂

tumblr_mwhhkptD4K1sle49so1_500Wiadomo, że zdjęć w internecie jest sporo, ale zawsze wyszukuję dla Was coś wyjątkowego. Choć domyślam się, że o chodzi nie tyle o zdjęcia, co ich opisy, które staram się, żeby były kreatywne i prawdziwe!

1. Lekki brzuszek piwny, choć wygląda nawet dość tłusto i miękko. Stawiam, że to jakiś student, który prowadząc nocny i imprezowy tryb życia upasł się na 1 lub 2 roku 😛 Oponka jest 😀

97cd2812-f182-4a96-912c-e7ec1dbf2edd

 

 2. Trzeba przyznać, że nieźle mu się opina koszulka na brzuchu. Nie dość, że przypakował, to zapuścił tłustą oponę 😀 No i wyszło mu to na dobre, bo odstaje elegancko, na pewno nie jedna dziewczyna się obejrzy 😀

5694e9ec-067a-4f1b-9688-42024eb44025

 

3. Ten trochę przypomina mi Roberta Downey Jr’a. Tyle, że jest przypakowany i z solidnym bębenkiem. Jak widać, można chodzić na siłkę i się roztyć jednocześnie 😛 A ponoć dziewczyny wyjątkowo lubią połączenie: mięśnie + sadełko 😀

tumblr_njynr0I6po1rmvcd1o1_1280

 

4. Na niektóre dziewczyny szczególnie działa facet z solidnym brzuszkiem w koszuli na guziki. Dziewczyny uwielbiają jak taki tłusty brzuchol chce się wydostać przez za ciasna koszulę i guziki prawie się nie rozerwą. U tego nie trzeba się wysilać, żeby zauważyć brzuszek, jest spory bandzior i to w koszuli  🙂

tumblr_nciya19Prt1smqntko4_500

 

5. Kolejny tłuścioszek w koszuli. Po całości wygląda normalnie, ale na brzuchu to się spasł wręcz niesamowicie. Nie wiem jak on to zrobił, że mu tak te sadło na brzuchu odstaje. Jak idzie, to na pewno się nieźle trzęsie 🙂 W każdym razie koszula leży na nim wyśmienicie, podkreśla to co powinna 😀

fb2731a2-b9c3-4e6e-905b-8663c0b76b0b

 

6. Tutaj mamy już niezłego miśka. Brzuszek naprawdę mocno zarósł sadełkiem i zrobił się spory bojlerek. Zdecydowanie jest co przytulić! A swoją drogą przymierzalnia to świetne miejsce na zdjęcie brzuszka 😀

a61acdef-12ad-47a2-8d84-3db13649485c

 

Jeśli ktoś nadal ma wątpliwości, czy są dziewczyny, które lubią facetów z brzuszkiem, zapraszam do obejrzenia bonusowych filmików poniżej. Ciekawe ile moich czytelniczek tak miętosi swojego miśka, albo marzy o tym, żeby takiego znaleźć :>

https://www.youtube.com/watch?v=dNy_Aw9HBAk

https://www.youtube.com/watch?v=nOsEF_BNsYI

 

PS. Cały czas jest aktywna strona Szukam/ Poznam, gdzie możecie poznać swoją drugą połówkę!

 

Faceci z brzuszkiem. Galeria vol. 4

Wiem, że zwłaszcza dziewczyny już z niecierpliwością czekały na ten wpis. Ale mam nadzieję, że będzie warto, bo dzisiejsza galeria ma aż 10 pozycji! 😉

Ja ostatnio zdecydowanie zauważam tendencję, że dziewczyny preferują miśków i wszelkiego rodzaju oponkowców 😛  Szczególnie jeśli dziewczyna sama jest krągła, choć szczupłe też często takich wolą. Tak jak wszyscy namawiają facetów, żeby nie wstydzili się tego, że lubią większe dziewczyny, tak ja namawiam, żeby dziewczyny mówiły otwarcie o tym, że wolą grubszych facetów 😀

Starałem się, żeby galeria była różnorodna i żeby każdy znalazł coś dla siebie 🙂 Jeśli chcesz powiększyć zdjęcie, kliknij na nie!

1. Pierwszy brzuszek wydaje się nieduży, ale to mogą być tylko pozory. Perfekcyjnie miękki, z głębokim pępkiem. Jeśli dźgniesz go palcem, na pewno wejdzie do samego końca!

86262e26-a715-490d-9a50-04135cba922e

 

2. Co zrobić, żeby mieć takie widoki? Zabierz swojego spasionego faceta do sklepu z ciuchami, każ mu przymierzyć za ciasne spodnie i wejdź z nim do przymierzalni, odsłoń mu koszulkę i podziwiaj jak się wylewa 😛

bcde7615-e730-4486-9b37-0090ca19de89

 

3. A tutaj mamy basenowego tłuściocha 😀 Ci co hodują oponę, wiedzą, że im więcej sadła, to tym więcej spojrzeń na basenie i atencji i o to chodzi! 😀 Ciasne, ledwo dopinające się spodenki surfera to na basenie podstawa 😉 Konkretny brzusio!

e2d96192-bf1f-4162-bb80-82a04f1c43f5

 

4. Wiele dziewczyn kręci połączenie sadła i mięśni. Przypakowane łapy, duże bicki, tricki, bary i klata, a do tego tłusty brzuchol! Mega kombinacja! To już od was zależy w jakich proporcjach zbudujecie sadło, a w jakich mięśnie. Na pewno taki tłusty brzucho razem z taką budową dodaje potęgi całej sylwetce i niewątpliwie przyciąga wzrok ciekawskich dziewczyn! A do tego jest siła, żeby podnieść swoją tłuściutką dziewczynę 😉

tumblr_na830vFUW61tj27npo1_1280

 

5. Tutaj specjalny kąsek dla dziewczyn które lubią facetów z „futerkiem” i z brodą 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

6. Tutaj mamy typowego, klasycznego tłuścioszka 🙂 Myślę, że nie jedna dziewczyna chciałaby się do takiego brzuszka przytulić 🙂 A może go jeszcze podtuczyć 🙂

lrg_188160_1408809854 chubby ff

 

7. Oto przykład, jak z niepozornego brzuszka można zrobić kawał tłustej, wylewającej się ze spodni słoniny. A wylewa się bosko!

lrg_182541_1404486576

 

8. Dla wszystkich chuderlaków, którzy nie wierzą w to, że mogą przytyć specjalnie ten przykład. Z chudego szczypiorka zrobił się konkretny tłuścioch 😀 Taki bęben już wystaje, że nawet koszulka nie jest w stanie go zakryć 😛

tumblr_n8u1b4cyah1rs9ddeo1_1280

 

9. Solidny kawał tłustej opony w wersji siedzącej. Wylewające się sadełko już całkowicie zakryło guzik od spodni. I co teraz? No na pewno nie dieta 😛

96ed9dab-895e-4e1b-b802-022c468e0a01

 

10. Na koniec konkretnie upasiony bęcol. Wygląda jak miękkie ciasto na pizzę, które za mocno wyrosło 😀 Myślę, że nie jedna dziewczyna chciałaby takiego brzuszka dotknąć! A wygląda mega gładko i sympatycznie 🙂

lrg_138531_1382805284

 

Czekam na Wasze komentarze! 😀

Zdjęcia pochodzą ze strony www.tumblr.com

Jak przytyć vol. 4

Wszystkich tych, którzy są tutaj pierwszy raz, lub zaczynają od tego wpisu! Zapraszam do przeczytania poprzednich trzech części cyklu „Jak przytyć”. Linki powinny pojawić się na dole po wejściu w komentarze. Również można poprzednie części znaleźć za pomocą wyszukiwarki w panelu obok! Zapraszam gorąco wszystkie dziewczyny i wszystkich facetów, którzy chcą utyć 🙂

Jest możliwe, że będzie to ostatnia część tego cyklu, ale nigdy do końca nie wiadomo. Podałem już większość sprawdzonych trików i sposobów jak przytyć. Dzisiaj podam kilka dodatkowych metod i tym razem dla urozmaicenia, będzie o kilku środkach, które mogą nam w tym pomóc.

To, ile przytyjesz, zależy tylko od ciebie! Ja oferuję wam tycie bez treningu i wychodzenia z domu. Skutecznie i przyjemnie. Porady tutaj są zarówno dla tych, co mają niedowagę i chcą wyglądać normalnie, jak i dla tych, którzy chcą zwiększyć swój obwód w pasie i wyhodować na brzuchu tłustą sexy oponę. Do dzieła! 😀

***

1.  Łącz węglowodany (cukry) z tłuszczami. Jak wiemy, cukry powodują największe tycie, zaraz potem tłuszcze. A co jeśli połączymy siłę obu? Organizm zużywa podany mu cukier na bieżące potrzeby energetyczne. Nadmiar gromadzi w postaci glikogenu w wątrobie. Jeśli nadal będzie nadmiar, to reszta odkłada się w sadełko. Cały nadmiarowy cukier i cały nadmiarowy tłuszcz! O całym tym procesie na pewno jeszcze napiszę dokładniej. W każdym razie jest to najbardziej korzystne połączenie makroskładników.

2. Popijaj wszystko mlekiem. W ostatniej części mówiłem o piciu dużej ilości soków owocowych. Obie metody są dobre! Mamy mleko 3,2% (60 kcal | 3,2 B | 4,7 W | 3,2 T)  i np. napój Tymbark jabłko brzoskwinia (39 kcal | 0,1 B | 9,5 W | 0,1 T). Widać, że mleko ma 2x większą liczbę kalorii i ma tłuszcz, przy jego braku w soku. Za to sok ma 2x większą liczbę węglowodanów. Czyni to oba z nich skutecznymi – sok ze względu na dużą liczbę węglowodanów, a mleko dzięki połączeniu tłuszczy i cukrów z dużą liczbą kalorii. Przetestuj co na ciebie lepiej działa, pij jedno lub drugie zawsze do/po posiłku, lub gdy po prostu chce ci się pić.

3. Systematyczność i regularność. Zawsze staram się dla was zdobyć informacje z samego źródła. Rozmawiałem z wieloma osobami, którym niekoniecznie celowo, ale udało się sporo przytyć w niedługim czasie. Często ściągam rozmowę na ten temat, dzięki czemu mogę się dowiedzieć ciekawych rzeczy. Nie chodzi tylko o to, że akurat dzisiaj zjesz czekoladę i pizzę na kolację. Sekretem jest to, że te osoby zjadały np. codziennie paczkę chipsów i 2 czekolady. Codziennie przez kilka miesięcy. To jest klucz do sukcesu. Nie możesz sobie pozwolić na to, że jesz tuczące rzeczy jak ci się zachce. Niech to stanie się twoją codziennością. Ustal co lubisz najbardziej, zrób zapasy i do dzieła!

4. Rzuć palenie. Ostatnio mówiłem o tym, że trawka pobudza apetyt i jest to prawda. Ale zwykłe papierosy, czy cygara, czy cokolwiek tam palisz, powodują przyspieszenie metabolizmu, w efekcie czego trudniej ci przytyć. Co więcej, osoby, które rzucają palenie często aby zająć czymś ręce zaczynają podjadać. Dodatkowo wyostrza ci się zmysł smaku i węchu, co jeszcze bardziej zachęca cię do zjadania większych porcji.

5. Pij gainery. Są to odżywki dla sportowców, do rozpuszczenia w wodzie lub mleku, z których powstaje szejk. Ich skład to około 70% cukry i 20% białko. Piją je ludzie trenujący, by uzupełnić spalone kalorie. Co się stanie jeśli je zaczniesz pić, a nie będziesz ćwiczyć? 🙂 Odłoży się sadełko 🙂 Porcja to zazwyczaj kilkaset kalorii. Dlaczego cukier tuczy to nie muszę mówić, co do białka to na pewno się przyda, żeby nie stracić tych mięśni, które już mamy – też trzeba je utrzymać, bo mogłoby to oznaczać utratę kg, więc obecność białka jest też uzasadniona. Gainery nie są szkodliwe, zawierają jedynie substancje odżywcze, dzięki czemu są jak zwykły posiłek, zawierają czasem różne dodatki, jak witaminy – to już zależy od konkretnej firmy. Cena to około 30-40 zł za kg. Przykładowe produkty to Mass XXL firmy Trec, lub Gain Bolic firmy Olimp. Polecam zwracać uwagę na smak i na to, jak dobrze produkt się rozpuszcza, co ułatwi jego przygotowanie. Zalecana dawka to 3x dziennie, co daje grubo ponad 1000 kcal, choć nawet 1x dziennie powinno dać efekty.

6. Tabletki antykoncepcyjne. Tu informacja dla dziewczyn, bardziej w kwestii uświadomienia. Zazwyczaj tabletki antykoncepcyjne powodują tycie, choć nie jest to regułą. Przypadki i powody są różne. Często też dziewczyny zmieniają tabletki, bo od jednych tyją, a od innych nie. Jeśli przyjmujesz hormon estrogen, na pewno spowoduje on, że przybędzie ci kg, bo takie jest jego działanie. Oczywiście tabletki takie można przyjmować tylko jeśli rzeczywiście są potrzebne i wyłączenie z zalecenia lekarza, tylko na receptę. Nie proś o nie lekarza tylko ze względu na to, że chcesz przytyć. Ale jeśli już je bierzesz, to mam nadzieję, że będą to dla ciebie dobre wieści!

7. Megace. Jest to preparat, którego celem jest zwiększenie apetytu i tycie. Jest to lek wyłącznie na receptę, ze względu na swoje działanie jest polecany jedynie kobietom. Jeśli uważasz, że rzeczywiście tego potrzebujesz, skonsultuj to ze swoim lekarzem. Jest to lek dość silny, może też mieć skutki uboczne. Dzięki Megace można bez problemu przytyć kilkanaście kg w ciągu paru miesięcy, oczywiście zakładając, że przez zwiększony apetyt zaczniesz więcej jeść. Cena to około 10 zł przy refundacji, a 120-150 zł bez refundacji za opakowanie.

8. Peritol. Jest znany jako syrop lub tabletki na apetyt. Odradzam stosowanie czegoś takiego jak Apetizer, bo to po prostu nie zadziała. Peritol został wypróbowany przez wiele osób, może być stosowany przez każdego. Można go dostać tylko na receptę. Efektem jego stosowania jest przybieranie na wadze. Nie działa raczej tak mocno jak Megace, ale można dzięki temu przytyć kilka lub kilkanaście kg, w zależności od czasu stosowania. Oczywiście działa on pobudzając apetyt, więc żeby dał efekt, trzeba również to wykorzystać i więcej jeść. Zdecydowanie polecam! Istnieje również taki preparat jak Kreon, zawierający enzymy trawienne, które powodują lepsze wchłanianie się składników z pożywienia, dzięki czemu tycie będzie jeszcze bardziej skuteczne. Kreon można dostać bez recepty lub na receptę w zależności od wersji i wielkości opakowania. Cena Peritolu to około 15 – 20 zł za opakowanie.

9. Zyrtec i leki na alergię. Leki antyhistaminowe, czyli właśnie leki na alergię, gdzie substancją aktywną jest np. loratadyna lub cetyryzyna mają efekt uboczny w postaci przybierania nadmiarowych kg. Najbardziej znanymi są np. Zyrtec lub Claritine. Czytając opinie, niektórzy piszą, że tyją od Zyrtecu, a nie tyją od Claritine, na każdego leki działają inaczej, ciężko jest uogólnić. Co prawda leków na alergię jest sporo więcej, ale zawsze warto zwrócić uwagę na substancję aktywną, która jest najbardziej istotna i definiuje działanie leku. Zazwyczaj leki te przyjmowane od czasu do czasu nie mają takiego działania, jak wtedy, gdy są przyjmowane regularnie – natknąłem się na opinie, że po całym roku regularnego przyjmowania Zyrtecu osoba przytyła 20 kg. Oczywiście tego rodzaju leki należy przyjmować tylko wtedy, jeśli rzeczywiście ich potrzebujecie, czyli macie alergię i po odpowiedniej konsultacji z lekarzem. Zyrtec można dostać bez recepty lub na receptę, w zależności od wielkości opakowania. Koszt opakowania to około 10-15 zł.

 

Zachęcam was do dzielenia się własnymi doświadczeniami. Pozdrawiam!

Faceci z brzuszkiem vol. 3

Mam nadzieję, że część z was z niecierpliwością oczekiwała na ten wpis! Trzeba w końcu dać dziewczynom te ich ukochane brzuszki, a dzięki ich opiniom faceci będą wiedzieć jakie brzuszki powinni mieć, żeby dziewczynom się podobały! Z własnych obserwacji muszę przyznać, że facetowi z brzuszkiem łatwiej poderwać dziewczynę z brzuszkiem. One po prostu wolą, jak facet jest większy i może je bez problemu nosić na rękach. Masa to siła, a sporo facetów, zanim się roztyło, chodziło na siłownię, a duży brzuch może jeszcze zwiększyć ich moc! Wiele dziewczyn, które do tej pory oglądało się za kaloryferami, kiedy pierwszy raz dotknie takiego tłustego brzuchala u faceta, już nigdy nie wróci do tego co lubiła wcześniej, nie będzie mogła swoich rąk oderwać od tego sadełka! Do tego, mając takiego faceta w domu, masz pewność, że nigdy nie zabraknie tłustych i kalorycznych przekąsek w twoim domu!

Z punktu widzenia faceta posiadanie brzuszka jest mega przyjemne tak samo jak dla kobiet. Uczucie, gdy wylewa się znad paska, trzęsie się i przyciąga spojrzenia jest mega. Wiedząc jak to działa na płeć przeciwną masz ochotę się przeciągnąć a później wywalić bęben na wierzch tak, żeby było widać jak bardzo się spasłeś. Takie brzuszki tak samo lubią komplementy jak pięknie utyły. Najlepsze według mnie jest jednoczesne uczucie wstydu tego jak bardzo się spasłeś i ekscytacji oczekiwania tego, jaki komentarz zaraz usłyszysz, na temat tego jak bardzo wylewa ci się sadło…

1. Ten brzuch już powoli zaczyna się wylewać. Widać po bokach rozstępy już, zapowiada się tutaj niedługo solidny bęben!

tumblr_n4g0b09rni1sn67seo3_5002. Po tym widać, że brzuch musi się wyjątkowo mocno trząść podczas chodzenia. Całość szczupła, tylko na brzuchu narasta coraz większy tłusty kawał słoniny.

tumblr_n2ef9jONzy1tv726zo1_12803.  Tutaj cały brzuch świetnie oddziela się od reszty, dzięki czemu naprawdę mocno odstaje i wylewa się ze spodni. Rozstępy świadczą o tym, że właściciel tuczył go celowo i nie oszczędzał sobie tłustego jedzenia.

4bbe1e1884dbafb43d3a25fb130becaa4. Tu widać jak po bokach wszystko aż się napręża, by poradzić sobie z tym brzuchem, który coraz bardziej zarasta z przodu sadłem. Bandzior coraz większy!

lrg_168267_13914076145. Kolejny świetny, tłusty bębenek. Nie ulega wątpliwości, że jest pasiony celowo i niedługo sporo się powiększy!

tumblr_n3ag8pVgX51sezx4bo1_5006. Tutaj już mamy duży opasły bojler! Możliwe, że powstał od dużej ilości piwa, ale tego do końca nie wiadomo. Jest okrągły jak wielka piłka!

lrg_36561_13928470277. Zobaczcie jak ten brzuchol się pięknie wylewa! Wielka i tłusta opona ma za nic limity paska od spodni i koszulki, spod której wystaje! Taki tłusty bojler musi się świetnie prezentować w lato!

tumblr_l07fdopanV1qbsx4xo1_500

W komentarzach piszcie dziewczyny, co w takich brzuszkach najbardziej lubicie i jakie brzuszki wam się podobają. Faceci, piszcie o swoich własnych doświadczeniach z brzuszkami, co w nich lubicie i jak działają na płeć przeciwną!

Zdjęcia pochodzą ze strony www.tumblr.com

Coś dla dziewczyn – faceci z brzuszkiem vol. 2

Dzisiaj coś specjalnego dla naszych kochanych dziewczyn! Cieszymy się z waszej obecności tutaj i każdy wasz komentarz sprawia nam radość! Więc dzisiaj mała galeria dla was na zachętę 🙂

Wraz z kolejnymi zdjęciami będziemy zwiększać rozmiar, tak, aby każdy znalazł coś dla siebie 🙂

 

1. Na początek chudzinka z niewielkim brzuszkiem piwnym. Lekko odstaje, w ubraniu go pewnie prawie nie widać ;p

tumblr_lpygtivXdc1qiczu4o1_1280

2. Po nim widać, że kiedyś musiał być bardzo chudy – ale wziął się za siebie i wyszło mu to na dobre! Widać, że tłuszcz idzie mu zdecydowanie w brzuch, który zamienił się w odstający bębenek.

tumblr_n3kv9g3lAh1tora4ho1_1280

3. Kolejny, wcale nie grubszy od poprzedniego, tylko innej budowy – tyje po całości, bardziej równomiernie.

tumblr_n1fxa0fGWh1rmvcd1o1_500

4.  To już jest konkretny okaz! Widać, że brzuch dobrze karmiony. Zrobiła się dzięki temu tłusta, zwisająca opona, która jak kawał tłustej słoniny, oddziela się od reszty brzucha! Mega! Zdecydowanie jest się do czego przytulić i co pomiętosić!

lrg_172038_1394757589

5. Tu już mamy konkretnego grubasa! Nie ma opcji, żeby ukryć taki bęben, który już okropnie wystaje i się wylewa! Po rozstępach widać, że był celowo pasiony, a efekty tego są bardzo satysfakcjonujące 🙂

tumblr_n19mfu1OEb1sgsl8wo4_1280

6. Tu już mamy mega grubasa! Podobno są dziewczyny, które gustują właśnie w takich! 🙂

tumblr_n1awjmvI811t0h1ebo1_1280

Mam nadzieję, że zdjęcia trafiły w wasze gusta. Dziewczyny, komentujcie i piszcie, który najbardziej wam się podoba. Napiszcie, jeśli macie chłopaka, jak wygląda teraz i jak byście chciały żeby wyglądał. Zdradźcie, jakie sposoby stosujecie, żeby nas, facetów podtuczyć ukradkiem ;p Nie ukrywajcie się ze swoimi upodobaniami, mówcie facetom, że lubicie miśków, jeśli lubicie. Niech wszyscy wiedzą, co naprawdę wam się podoba. Może to akurat dzięki tobie jakiś facet zapuści brzuszek 😉 Może jakiś dzięki tobie nie będzie się go chciał pozbywać, jeśli już go posiada 🙂 Napiszcie, czy lubicie, jak facet przybiera na wadze od waszego dobrego jedzonka, które mu przygotowujecie, czy raczej wolicie jak utrzymuje wagę? I najważniejsze – napiszcie co wam się najbardziej podoba w takich brzuszkach, dlaczego je tak lubicie i co was w nich kręci! 🙂

 

Zdjęcia pochodzą ze strony www.tumblr.com

Jak przytyć vol. 3

Wszystkich, którzy jeszcze nie przeczytali poprzednich dwóch części tego cyklu, serdecznie do tego zapraszam. Początkowo opisywałem sposoby, których cześć z was mogła się domyślać, lub znała z życia codziennego. To jednak nie koniec porad, choć tym razem bardziej zagłębimy się w bardziej szczegółowe sposoby.

Dla przypomnienia dodam, że poniższe rady pomogą wam odłożyć tkankę tłuszczową, a nie mięśnie 😀

1. Nie pij przed jedzeniem.

Napoje wypełnią ci żołądek, przez co nie będziesz mógł/mogła zjeść tyle ile byś chciał/a. W dodatku napoje rozrzedzą kwas żołądkowy, co może spowodować, że jedzenie źle się strawi, czyli się zmarnuje. Pij w trakcie posiłku tyle, ile konieczne, a napij się dopiero jak skończysz.

2. Zapal sobie trawkę.

Zanim to zrobisz, upewnij się, że masz spory zapas jedzenia, najlepiej tuczącego. Po zapaleniu większość ludzi czuje niepohamowany głód i nie czuje sytości! Dzięki temu będziesz w stanie zjeść o wiele więcej niż normalnie, a do tego będziesz się czuć świetnie. Sposób najlepiej działa, jeśli jesteś w towarzystwie znajomych.

3. Najedz się na wieczór.

Zadbaj o to, żeby był to posiłek bogaty w węglowodany. Organizm nie potrzebuje tak dużej ilości energii podczas snu, więc cały ten cukier odłoży się w tłuszcz! Oczywiście nie przesadź, bo dopadnie cię zgaga. Świetnym pomysłem będzie spaghetti, lub wypicie szejka na tycie z przepisu, który podałem. Możesz do tego zagryzać czekoladę 🙂

4. Oszczędzaj czas.

Każdy z nas uczy się, lub pracuje, co nie zawsze pozwala zjeść tyle, ile byśmy chcieli. Pewnie lubicie gotować w domu. Jeśli robicie jakąś potrawę, zróbcie kilka porcji więcej, a będziecie mogli potem resztę szybko odgrzać, albo zamrozić na inny dzień. Do tego zgromadź ulotki lub zapisz numery twoich ulubionych knajp i pizzerii, które dowożą jedzenie na telefon. Czasem warto dopłacić trochę za tą wygodę i cieszyć się tłustym, tuczącym posiłkiem, który przywiozą ci pod sam nos 🙂

5. Jedz deser.

Może brzmi to banalnie, ale pewnie wielu z was o tym zapomina. Ukształtuj u siebie  nawyk, że zawsze po sytym posiłku, po obiedzie, jesz jakiś pyszny deser. Cokolwiek lubisz – ciasto, lody, galaretka, czekolada – niech to stanie się twoim nawykiem. Jak to się mówi – deser zawsze wejdzie, niezależnie od tego ile już się zjadło! 😉

6. Podjadaj.

Zadbaj o to, by twój cukier nie miał okazji, żeby spaść. Jego wysoki poziom zapewni, że będziesz tyć cały czas i nie spalisz ani grama wyhodowanego już sadełka. Czy oglądasz TV, czy siedzisz przy komputerze, czy jesteś w pracy przy biurku, zawsze miej pod ręką coś do podjadania – chipsy, ciasteczka, delicje, paluszki, cukierki, co tylko chcesz. Podczas gdy będziesz się koncentrować na innych czynnościach, nie zwrócisz uwagi kiedy władujesz kilkaset kalorii z samego podjadania. Zysk z tego na pewno zauważysz podczas zapinania spodni 🙂

7. Sprawdź swoje zdrowie.

Upewnij się, że nie chorujesz na nic, co mogłoby powodować, że nie będziesz w stanie przytyć, lub co gorsza, schudniesz.

Najpopularniejsza jest nadczynność tarczycy, jej objawy to: nerwowość, uczucie gorąca i potliwość, duszności, kołatanie serca, zwiększony apetyt, szybszy metabolizm, osłabienie, łzawienie oczu przy wietrze i silnym świetle i utrata masy ciała. Jeśli zauważysz te symptomy u siebie, jak najszybciej udaj się do lekarza.

Kolejna choroba, która może ci pokrzyżować plany to celiakia, czyli nietolerancja glutenu. Z tego powodu nie wolno ci jeść pizzy, makaronu, chleba itd. Objawy to m.in. : bóle i wzdęcia brzucha, utrata masy ciała, depresja, biegunki tłuszczowe, niewyjaśniona niedokrwistość z niedoboru żelaza, niedorozwój szkliwa zębowego, uporczywe bóle głowy i inne. Jeśli podejrzewasz, że masz podobne objawy, skonsultuj się z lekarzem.

Kolejnymi chorobami, którym choć w części możemy zapobiec są choroby pasożytnicze. Myj często ręce (szczególnie po miejscach publicznych), myj owoce i warzywa, nie jedz surowego mięsa, a zwiększysz szanse, że nic cię nie dopadnie. Rodzajów tych chorób jest wiele, najbardziej znane to tasiemiec (osłabienie, chudnięcie, nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunka, zaparcia) i glista ludzka (wzmożona pobudliwość nerwowa, rozdrażnienie, uporczywy ból gardła, zaburzenia snu, bóle brzucha, biegunki, wzdęcia lub uporczywe zaparcia, nudności, wymioty, duszność). Po więcej informacji odsyłam was do internetu.

 

Mam nadzieję, że dzięki tym poradom uda wam się odłożyć jeszcze więcej sadła! 😀  Trzymam za was kciuki! Jeśli macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na przytycie, pochwalcie się nimi w komentarzach. 😉

Do zobaczenia wkrótce!

Trening a tycie

Obiecywałem już wcześniej ten temat, więc dzisiaj postaram się coś więcej o tym napisać.

Ogólnie rozróżniamy 3 typy sylwetek/ rodzaje budowy ciała – ektomorfik (bardzo szczupły, ciężko mu przytyć, łatwo schudnąć), endomorfik (osoba przy kości, łatwo tyje, ciężko chudnie) i mezomorfik (coś pomiędzy dwoma poprzednimi, często tak się nazywa osoby, które z łatwością przybierają czystą masę mięśniową). Ogólnie jest też kilka typów pośrednich, bo nie zawsze można kogoś jednoznacznie przydzielić do którejś z grup. Najczęstsze są dwa pierwsze typy i na tym się skoncentrujemy.

Endomorficy przybierają z łatwością zarówno mięśnie, jak i tłuszcz, a to w jakich proporcjach, zależy już tylko od nich samych. Myślę, że sobie sami poradzą. Gorzej z ektomorfikami…

Jako, że naszym celem jest przytycie, wlicza się w to również budowanie w pewnym stopniu masy mięśniowej. Ale oczywiście nie chcemy się przy tym pozbywać tłuszczu, a to już trudniejsze zadanie! Powstaje zatem pytanie, czy w ogóle warto ćwiczyć.

Następująca rada dotyczy zarówno dziewczyn, jak i facetów. Jeśli już decydujecie się na trening pamiętajcie o tym, żeby:

1. Robić trening na masę. Bez wyjątków. Żadnych aerobów. Żadnego biegania, rowerka, ani nic podobnego. Trening aerobowy przyspiesza spalanie tłuszczu, a tego nie chcemy. Do tego chcemy być więksi, a trening na masę nam to zapewni. Tylko ćwiczenia z wolnymi ciężarami i na maszynach.

2. Czas treningu to maksymalnie 1h 15 m. Optymalny czas to godzina. Częstotliwość to minimum 2 razy w tygodniu, max 4 razy, a najlepiej 3 razy w tygodniu. Pamiętaj, że po 40 minutach intensywnego treningu, jeśli organizm nie będzie miał z czego czerpać energii, uruchomione zostaną rezerwy tłuszczowe, czyli nasza oponka. Więc lepiej ćwiczyć krótko.

3. Obliczyć na nowo swoje zapotrzebowanie kaloryczne, które uwzględni trening i jeść więcej! Bilans kaloryczny musi być dodatni. Jeśli spalamy więcej, trzeba jeść więcej. Pamiętaj, żeby nie ładować do diety od razu samego białka, bo stracisz tłuszcz, spożywaj również dużo węglowodanów.

4. Jak ćwiczyć? Dla facetów polecam trening wszystkiego, lub tego, co akurat chcecie skorygować. Nie chcecie być mięśniakami, tylko chcecie żeby wasza oponka dobrze komponowała się z całą sylwetką. Dziewczynom z kolei polecam tylko i wyłącznie trening nóg i tyłka 🙂 Uwierzcie mi, więcej wam nie potrzeba. Najlepiej ćwiczyć, wykonując łącznie 6-9 serii wybranych ćwiczeń na małe partie, 9-12 serii na średnie partie i 12-16 serii na duże partie (dziewczyny – wasze nogi to właśnie duża partia 😉 ) O bardziej szczegółowe rzeczy pytajcie w komentarzach.

Z ważnych rzeczy, o których należy pamiętać to to, że mięśnie i tłuszcz są antagonistyczne. Co to znaczy? Że im więcej mamy mięśni, tym bardziej będą one zwalczać nasz tłuszcz. Większe mięśnie powodują przyspieszony metabolizm, czyli szybsze spalanie kalorii. Do tego przyczyniają się do większej produkcji hormonów, które wspomagają spalanie tłuszczu. Mięśnie są jak silnik o dużej mocy – spalają sporo paliwa. Same ich utrzymanie wydatkuje sporą energię. Tak samo z sadłem – im jest go więcej, tym większy mamy apetyt i organizm najchętniej zgromadziłby go więcej, bo tłuszcz wspomaga wydzielanie hormonów, które sprzyjają odkładaniu się tkanki tłuszczowej.

Jedna z zalet treningu to zwiększenie apetytu, którego brak może być właśnie powodem naszego przestoju w tyciu. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie np. 3 miesiące treningu na przemian z 3 miesiącami lenistwa i obżarstwa. Po skończonym okresie treningu nasz apetyt nadal będzie wysoki, ale przez to, że będziemy spalać mniej, wszystko odłoży się w sadło! To wszystko są ogólne porady i wszystko należy dostosować indywidualnie do swojego organizmu. Decyzja należy do was!

Powodzenia! 🙂

Co cię kręci?

Ten blog dotyczy 4 różnych fantazji, lub fetyszów, jak kto woli. Opiszę je krótko dla tych, którzy o tym nie słyszeli, lub dopiero zaczynają to odkrywać.

feedee / gainer – feedee dotyczy zazwyczaj kobiet; gainer mężczyzn. Jest to osoba, której sprawia przyjemność bycie tuczonym przez swojego partnera, obżera się specjalnie żeby przytyć i jest dla niej ekscytujące, gdy oponka na brzuchu obrasta w sadełko, a na wadze pokazuje się coraz większa liczba. Osoba taka może również tyć bez niczyjej pomocy, to zależy zazwyczaj od tego, czy jest w związku, czy nie. Są osoby, które czekają z rozpoczęciem tycia, aż poznają osobę, która im w tym pomoże, lub też od początku biorą sprawy w swoje ręce. Tak jak kulturyści trenują, żeby upiększyć swoje ciało, tak feedee upiększa je sadełkiem. 🙂

feeder – osoba, której sprawia przyjemność tuczenie drugiej osoby, zazwyczaj swojej partnerki/partnera, uwielbia patrzeć jak przybywa jej sadełka i coraz więcej waży. Uwielbia rozpieszczać tą osobę smakołykami i łakociami, a co najważniejsze, bardzo kręci go/ją takie zaokrąglone ciało z nadmiarowym sadełkiem, które może pieścić bez końca. Trzeba tu zauważyć, że każdy feeder ma inny limit. Dla jednego wystarczające będzie 80 kg, dla innego 100 kg, a inny w ogóle nie będzie miał limitu. Tych ostatnich szczerze mówiąc potępiam, chodzi w tym wszystkim o to, żeby obie strony czerpały z tego przyjemność i żeby mieć na uwadze dobro drugiej osoby. Przegięcie w żadną stronę nie jest dobre!

mutual gainer – feeder i feedee w jednym – osoba, która chce, żeby jego/jej partnerka/partner przytył/a i sam/a też chce przytyć. Oba te procesy są dla niego/niej ogromną przyjemnością. Czyli dwie powyższe fantazje połączone w jedno.

foodee – osoba, której przyjemność sprawia jedzenie, uwielbia uczucie najedzonego, pełnego brzucha i jest strasznym łakomczuchem i żarłokiem. Lubi jeść tak bardzo, że nie przejmuje się kompletnie przybywającymi kilogramami, choć jej/jego celem nie jest przytycie.

 

Każdy z tych fetyszy może posiadać osoba dowolnej płci i kombinacje mogą być tutaj całkiem dowolne. Dziewczyna może tuczyć faceta, a on dla niej tyć; para kobieta i mężczyzna mogą razem tyć, lub może tuczyć jedna lesbijka drugą, lub może być pojedynczy facet, który hoduje oponkę.

Zaapeluję – znajcie swoje limity. Powiem wam, że da się poznać odpowiednia osobę, z którą można przeżyć dzięki temu wspaniała przygodę, która może trwać. Nie bądźcie samolubni, miejcie na uwadze drugą osobę. Żyjemy w rzeczywistym świecie, nie odstraszajcie swoich potencjalnych partnerów historiami wziętymi z kosmosu! Wszystko jest dla ludzi.

Chciałem, żeby ten opis był zwięzły i krótki, dlatego nie chciałem się zagłębiać w szczegóły.

Wpisujcie w komentarzach, który z tych fetyszy wy macie! Może dzięki komentarzom odnajdzie się ktoś do pary? 😉 Pokażmy ilu nas jest, nie bójmy się otwarcie powiedzieć, co nas kręci 🙂

Komentujcie! Liczę na was, że uda się stworzyć społeczność stałych bywalców i może kiedyś ten blog przekształci się w coś większego!