Galeria sadła vol. 6

Wiem, że wszyscy na ten wpis niecierpliwie czekali ;p Po liczbie wyświetleń widać, że uwielbiacie oglądać tłuściutkie i apetyczne dziewczyny z seksowną nadwagą. Więc oto i one! 🙂

1. To jedna z moich ulubionych feedee, której miniaturka jest na stronie głównej. Tłuściutka Nikki, prezentująca swoje uroki na forum Curvage, tak utyła przez ostatnie wakacje, że nie może dopiąć spodni! Co za uroczy widok!

nikki1

2. Ta dziewczyna dopiero zaczyna swoją przygodę z tyciem. Jak na swoje gabaryty, jakież ona ma tłuste i odstające boczki! Czysta poezja. Jeśli myślisz, że masz duże boczki, spójrz na nią! Jest za co złapać.

Givepeaseachance 3

3. Nie wiem jak wy macie, ale mi teraz podobają się grubsze dziewczyny niż np. 5-10 lat temu, postępuje to powoli, ale jednak. Kiedyś mała oponka; teraz mój wzrok bardziej przyciąga solidny kawał tłustej słoniny na brzuchu! Mniam! Na zdjęciu Betty, ważąca około 130 kg, czego według mnie wcale po niej nie widać!

lrg_156571_1400599326

4. Nie jestem dużym wielbicielem modelek plus size, ponieważ ich figury są często aż zbyt opływowe, w kształcie klepsydry, bez brzuszka, po prostu jakieś takie nudne. Ja lubię jak coś „się dzieje”, gdzieś odstaje, gdzieś się wylewa, i to konkretnie! Tak, że jak patrzę, to jest wow! Co za tłuścioch! Brzuszki można by też klasyfikować według różnych kryteriów, ale po co? Poniżej urocza Alicia, której strasznie wylewa się opona i to jest właśnie cudowne! Do tego śliczny pępek, od którego ciężko oderwać wzrok, sprawia wrażenie niezwykłej miękkości całego brzuszka. Mniam!

Alicia1

5. Aż trudno uwierzyć, że ta dziewczyna zanim się roztyła, była wręcz chuda. Jak widać, tak jej się spodobało, że nie zamierza przestawać. Założę się, że niejedna dziewczyna chciałaby mieć taki brzuszek i go móc pomiętosić, lub oddać go w ręce chłopaka 🙂 JellyBellyBeb po zapuszczeniu tego seksownego brzucha, waży 118 kg. Piękne sadełko!

lrg_113708_1402536170

Zdjęcia pochodzą ze strony www.fantasyfeeder.com i www.curvage.org

Jak przytyć vol. 4

Wszystkich tych, którzy są tutaj pierwszy raz, lub zaczynają od tego wpisu! Zapraszam do przeczytania poprzednich trzech części cyklu „Jak przytyć”. Linki powinny pojawić się na dole po wejściu w komentarze. Również można poprzednie części znaleźć za pomocą wyszukiwarki w panelu obok! Zapraszam gorąco wszystkie dziewczyny i wszystkich facetów, którzy chcą utyć 🙂

Jest możliwe, że będzie to ostatnia część tego cyklu, ale nigdy do końca nie wiadomo. Podałem już większość sprawdzonych trików i sposobów jak przytyć. Dzisiaj podam kilka dodatkowych metod i tym razem dla urozmaicenia, będzie o kilku środkach, które mogą nam w tym pomóc.

To, ile przytyjesz, zależy tylko od ciebie! Ja oferuję wam tycie bez treningu i wychodzenia z domu. Skutecznie i przyjemnie. Porady tutaj są zarówno dla tych, co mają niedowagę i chcą wyglądać normalnie, jak i dla tych, którzy chcą zwiększyć swój obwód w pasie i wyhodować na brzuchu tłustą sexy oponę. Do dzieła! 😀

***

1.  Łącz węglowodany (cukry) z tłuszczami. Jak wiemy, cukry powodują największe tycie, zaraz potem tłuszcze. A co jeśli połączymy siłę obu? Organizm zużywa podany mu cukier na bieżące potrzeby energetyczne. Nadmiar gromadzi w postaci glikogenu w wątrobie. Jeśli nadal będzie nadmiar, to reszta odkłada się w sadełko. Cały nadmiarowy cukier i cały nadmiarowy tłuszcz! O całym tym procesie na pewno jeszcze napiszę dokładniej. W każdym razie jest to najbardziej korzystne połączenie makroskładników.

2. Popijaj wszystko mlekiem. W ostatniej części mówiłem o piciu dużej ilości soków owocowych. Obie metody są dobre! Mamy mleko 3,2% (60 kcal | 3,2 B | 4,7 W | 3,2 T)  i np. napój Tymbark jabłko brzoskwinia (39 kcal | 0,1 B | 9,5 W | 0,1 T). Widać, że mleko ma 2x większą liczbę kalorii i ma tłuszcz, przy jego braku w soku. Za to sok ma 2x większą liczbę węglowodanów. Czyni to oba z nich skutecznymi – sok ze względu na dużą liczbę węglowodanów, a mleko dzięki połączeniu tłuszczy i cukrów z dużą liczbą kalorii. Przetestuj co na ciebie lepiej działa, pij jedno lub drugie zawsze do/po posiłku, lub gdy po prostu chce ci się pić.

3. Systematyczność i regularność. Zawsze staram się dla was zdobyć informacje z samego źródła. Rozmawiałem z wieloma osobami, którym niekoniecznie celowo, ale udało się sporo przytyć w niedługim czasie. Często ściągam rozmowę na ten temat, dzięki czemu mogę się dowiedzieć ciekawych rzeczy. Nie chodzi tylko o to, że akurat dzisiaj zjesz czekoladę i pizzę na kolację. Sekretem jest to, że te osoby zjadały np. codziennie paczkę chipsów i 2 czekolady. Codziennie przez kilka miesięcy. To jest klucz do sukcesu. Nie możesz sobie pozwolić na to, że jesz tuczące rzeczy jak ci się zachce. Niech to stanie się twoją codziennością. Ustal co lubisz najbardziej, zrób zapasy i do dzieła!

4. Rzuć palenie. Ostatnio mówiłem o tym, że trawka pobudza apetyt i jest to prawda. Ale zwykłe papierosy, czy cygara, czy cokolwiek tam palisz, powodują przyspieszenie metabolizmu, w efekcie czego trudniej ci przytyć. Co więcej, osoby, które rzucają palenie często aby zająć czymś ręce zaczynają podjadać. Dodatkowo wyostrza ci się zmysł smaku i węchu, co jeszcze bardziej zachęca cię do zjadania większych porcji.

5. Pij gainery. Są to odżywki dla sportowców, do rozpuszczenia w wodzie lub mleku, z których powstaje szejk. Ich skład to około 70% cukry i 20% białko. Piją je ludzie trenujący, by uzupełnić spalone kalorie. Co się stanie jeśli je zaczniesz pić, a nie będziesz ćwiczyć? 🙂 Odłoży się sadełko 🙂 Porcja to zazwyczaj kilkaset kalorii. Dlaczego cukier tuczy to nie muszę mówić, co do białka to na pewno się przyda, żeby nie stracić tych mięśni, które już mamy – też trzeba je utrzymać, bo mogłoby to oznaczać utratę kg, więc obecność białka jest też uzasadniona. Gainery nie są szkodliwe, zawierają jedynie substancje odżywcze, dzięki czemu są jak zwykły posiłek, zawierają czasem różne dodatki, jak witaminy – to już zależy od konkretnej firmy. Cena to około 30-40 zł za kg. Przykładowe produkty to Mass XXL firmy Trec, lub Gain Bolic firmy Olimp. Polecam zwracać uwagę na smak i na to, jak dobrze produkt się rozpuszcza, co ułatwi jego przygotowanie. Zalecana dawka to 3x dziennie, co daje grubo ponad 1000 kcal, choć nawet 1x dziennie powinno dać efekty.

6. Tabletki antykoncepcyjne. Tu informacja dla dziewczyn, bardziej w kwestii uświadomienia. Zazwyczaj tabletki antykoncepcyjne powodują tycie, choć nie jest to regułą. Przypadki i powody są różne. Często też dziewczyny zmieniają tabletki, bo od jednych tyją, a od innych nie. Jeśli przyjmujesz hormon estrogen, na pewno spowoduje on, że przybędzie ci kg, bo takie jest jego działanie. Oczywiście tabletki takie można przyjmować tylko jeśli rzeczywiście są potrzebne i wyłączenie z zalecenia lekarza, tylko na receptę. Nie proś o nie lekarza tylko ze względu na to, że chcesz przytyć. Ale jeśli już je bierzesz, to mam nadzieję, że będą to dla ciebie dobre wieści!

7. Megace. Jest to preparat, którego celem jest zwiększenie apetytu i tycie. Jest to lek wyłącznie na receptę, ze względu na swoje działanie jest polecany jedynie kobietom. Jeśli uważasz, że rzeczywiście tego potrzebujesz, skonsultuj to ze swoim lekarzem. Jest to lek dość silny, może też mieć skutki uboczne. Dzięki Megace można bez problemu przytyć kilkanaście kg w ciągu paru miesięcy, oczywiście zakładając, że przez zwiększony apetyt zaczniesz więcej jeść. Cena to około 10 zł przy refundacji, a 120-150 zł bez refundacji za opakowanie.

8. Peritol. Jest znany jako syrop lub tabletki na apetyt. Odradzam stosowanie czegoś takiego jak Apetizer, bo to po prostu nie zadziała. Peritol został wypróbowany przez wiele osób, może być stosowany przez każdego. Można go dostać tylko na receptę. Efektem jego stosowania jest przybieranie na wadze. Nie działa raczej tak mocno jak Megace, ale można dzięki temu przytyć kilka lub kilkanaście kg, w zależności od czasu stosowania. Oczywiście działa on pobudzając apetyt, więc żeby dał efekt, trzeba również to wykorzystać i więcej jeść. Zdecydowanie polecam! Istnieje również taki preparat jak Kreon, zawierający enzymy trawienne, które powodują lepsze wchłanianie się składników z pożywienia, dzięki czemu tycie będzie jeszcze bardziej skuteczne. Kreon można dostać bez recepty lub na receptę w zależności od wersji i wielkości opakowania. Cena Peritolu to około 15 – 20 zł za opakowanie.

9. Zyrtec i leki na alergię. Leki antyhistaminowe, czyli właśnie leki na alergię, gdzie substancją aktywną jest np. loratadyna lub cetyryzyna mają efekt uboczny w postaci przybierania nadmiarowych kg. Najbardziej znanymi są np. Zyrtec lub Claritine. Czytając opinie, niektórzy piszą, że tyją od Zyrtecu, a nie tyją od Claritine, na każdego leki działają inaczej, ciężko jest uogólnić. Co prawda leków na alergię jest sporo więcej, ale zawsze warto zwrócić uwagę na substancję aktywną, która jest najbardziej istotna i definiuje działanie leku. Zazwyczaj leki te przyjmowane od czasu do czasu nie mają takiego działania, jak wtedy, gdy są przyjmowane regularnie – natknąłem się na opinie, że po całym roku regularnego przyjmowania Zyrtecu osoba przytyła 20 kg. Oczywiście tego rodzaju leki należy przyjmować tylko wtedy, jeśli rzeczywiście ich potrzebujecie, czyli macie alergię i po odpowiedniej konsultacji z lekarzem. Zyrtec można dostać bez recepty lub na receptę, w zależności od wielkości opakowania. Koszt opakowania to około 10-15 zł.

 

Zachęcam was do dzielenia się własnymi doświadczeniami. Pozdrawiam!

Faceci z brzuszkiem vol. 3

Mam nadzieję, że część z was z niecierpliwością oczekiwała na ten wpis! Trzeba w końcu dać dziewczynom te ich ukochane brzuszki, a dzięki ich opiniom faceci będą wiedzieć jakie brzuszki powinni mieć, żeby dziewczynom się podobały! Z własnych obserwacji muszę przyznać, że facetowi z brzuszkiem łatwiej poderwać dziewczynę z brzuszkiem. One po prostu wolą, jak facet jest większy i może je bez problemu nosić na rękach. Masa to siła, a sporo facetów, zanim się roztyło, chodziło na siłownię, a duży brzuch może jeszcze zwiększyć ich moc! Wiele dziewczyn, które do tej pory oglądało się za kaloryferami, kiedy pierwszy raz dotknie takiego tłustego brzuchala u faceta, już nigdy nie wróci do tego co lubiła wcześniej, nie będzie mogła swoich rąk oderwać od tego sadełka! Do tego, mając takiego faceta w domu, masz pewność, że nigdy nie zabraknie tłustych i kalorycznych przekąsek w twoim domu!

Z punktu widzenia faceta posiadanie brzuszka jest mega przyjemne tak samo jak dla kobiet. Uczucie, gdy wylewa się znad paska, trzęsie się i przyciąga spojrzenia jest mega. Wiedząc jak to działa na płeć przeciwną masz ochotę się przeciągnąć a później wywalić bęben na wierzch tak, żeby było widać jak bardzo się spasłeś. Takie brzuszki tak samo lubią komplementy jak pięknie utyły. Najlepsze według mnie jest jednoczesne uczucie wstydu tego jak bardzo się spasłeś i ekscytacji oczekiwania tego, jaki komentarz zaraz usłyszysz, na temat tego jak bardzo wylewa ci się sadło…

1. Ten brzuch już powoli zaczyna się wylewać. Widać po bokach rozstępy już, zapowiada się tutaj niedługo solidny bęben!

tumblr_n4g0b09rni1sn67seo3_5002. Po tym widać, że brzuch musi się wyjątkowo mocno trząść podczas chodzenia. Całość szczupła, tylko na brzuchu narasta coraz większy tłusty kawał słoniny.

tumblr_n2ef9jONzy1tv726zo1_12803.  Tutaj cały brzuch świetnie oddziela się od reszty, dzięki czemu naprawdę mocno odstaje i wylewa się ze spodni. Rozstępy świadczą o tym, że właściciel tuczył go celowo i nie oszczędzał sobie tłustego jedzenia.

4bbe1e1884dbafb43d3a25fb130becaa4. Tu widać jak po bokach wszystko aż się napręża, by poradzić sobie z tym brzuchem, który coraz bardziej zarasta z przodu sadłem. Bandzior coraz większy!

lrg_168267_13914076145. Kolejny świetny, tłusty bębenek. Nie ulega wątpliwości, że jest pasiony celowo i niedługo sporo się powiększy!

tumblr_n3ag8pVgX51sezx4bo1_5006. Tutaj już mamy duży opasły bojler! Możliwe, że powstał od dużej ilości piwa, ale tego do końca nie wiadomo. Jest okrągły jak wielka piłka!

lrg_36561_13928470277. Zobaczcie jak ten brzuchol się pięknie wylewa! Wielka i tłusta opona ma za nic limity paska od spodni i koszulki, spod której wystaje! Taki tłusty bojler musi się świetnie prezentować w lato!

tumblr_l07fdopanV1qbsx4xo1_500

W komentarzach piszcie dziewczyny, co w takich brzuszkach najbardziej lubicie i jakie brzuszki wam się podobają. Faceci, piszcie o swoich własnych doświadczeniach z brzuszkami, co w nich lubicie i jak działają na płeć przeciwną!

Zdjęcia pochodzą ze strony www.tumblr.com

Galeria sadła vol. 5 (plus size)

Jako że ostatnio pojawiły się głosy, że niektórzy moi czytelnicy preferują większe dziewczyny, niż te z moich galerii, dzisiaj galeria plus size. Nie chcę, żeby któraś z dziewczyn zarzuciła mi, że moje zdjęcia wpędzają ją w kompleksy :p , więc dzisiaj w galerii nie będzie dziewczyn z nadwagą i małą oponką – będą już konkretnie otyłe dziewczyny, z mega sadłem! 😀 Jeśli mimo to ktoś z was stwierdzi, że to i tak za mało, to zachęcam do zmiany bloga 🙂 Zapraszam do galerii!

1. Zaczynamy z grubej rury! To jest mega konkretny bandzior! Wylewa się niesamowicie, oponka pod pępkiem przeobraziła się w pokaźny bojler! Delikatne rozstępy jako znak zamiłowania do przejadania się. Do tego kolczyk w pępku! Zdecydowanie kolczyk wygląda lepiej na takiej tłustej oponie niż na płaskiej desce! Mniam!

lrg_142041_1367622847

2. Kolejna brzusiasta piękność z kolczykiem w pępku, do tego czarnowłosa! Jak taka siada ci na kolanach, to zdecydowanie jest co przytulić! Duży, dorodny kawał słoninki! 😀 Co za widok!

lrg_142041_1367234540

3. Sezon bikini już się zbliża, a czy ty już masz swoje bikini gotowe? Ta dziewczyna, o uroczej, ciemnej karnacji, zdecydowanie nie zamierza się wstydzić pokazać na basenie lub na plaży! Wie, że to na facetów działa kusząco! Jej koleżanki w jednoczęściowych strojach od początku są na straconej pozycji!

Pato

4. Znana już większości z was amerykanka Imogeneize. Tym razem specjalnie dla was zdjęcie z jej najtłustszego okresu! Solidny z niej pączek, to trzeba przyznać. Do tego wręcz wspaniale zachowała swoje wcięcie w talii po tym ile przytyła!

DSC_02841024x768

5. Każda z dziewczyn w tej galerii może pochwalić się dużą wagą, z tą jest nie inaczej! Ten brzuch wygląda na wyjątkowo miły w dotyku, kto miałby ochotę go pomiętosić? Myślę, że niewielu z was zdołałoby się oprzeć!

IMG_3511

6. Nie ma lepszego widoku niż proporcjonalnie i seksownie odkładające się sadełko na brzuszku. Tu się już zrobiło spore koło ratunkowe wokół pasa, co w połączeniu z szerokimi biodrami, daje niezwykle seksowny efekt! Mmmmm!

tumblr_n3tkou1YIX1toxddio1_1280

 Zdjęcia pochodzą ze strony www.fantasyfeeder.com

Galeria sadła vol. 4

1. Kto powiedział, że twoja dziewczyna musi być od razu gruba? Czasem warto zwrócić uwagę na proporcje – szerokie biodra i wcięcie w talii. Jeśli dziewczyna ma duży apetyt, to z pewnością niedługo zamieni się w uroczego tłuścioszka. Dziewczyna poniżej oprócz apetycznych ust, zdecydowanie ma świetne ku temu predyspozycje!

lrg_109599_1377560307

2. Każdego kręci co innego – to nie ulega wątpliwości. Są jednak takie dziewczyny, które niezależnie od tego co najbardziej lubisz, przyciągną twój wzrok natychmiastowo. Możesz lubić duży, tłusty brzuszek, ale jak zobaczysz takie szerokie biodra i duże, kształtne i apetyczne piersi – nie oderwiesz wzroku. Całości dopełnia przeuroczy uśmiech, zastanawiający się: „hmmm, może byś do mnie zagadał?” 🙂

86327007

3. Nie zawsze wszystko musi być odsłonięte, żeby działać na facetów. Nie polecam chodzić w niczym przypominającym worek na ziemniaki, ale ładne, opięte i podkreślające kształty kreacje potrafią intensywnie pobudzić wyobraźnię. Na pewno z wielką chęcią wybrałbym się z tą dziewczyną na imprezę… Można sobie póki co wyobrazić, jak apetyczne sadełko ukazałoby się naszym oczom po ściągnięciu tej sukienki…

tumblr_m1ijprgy0r1qk6nfxo1_12804. Dzisiaj w naszej galerii gości Imogeneize, znana w internecie amerykanka o wręcz bajecznych kształtach i proporcjach, jeszcze z jej szczuplejszych czasów. Figura godna pozazdroszczenia! Życzę sobie i wam takich widoków na basenach i na plaży!

tumblr_maxx9soLs51rfcssmo1_1280

5. Brak słów, żeby to opisać – ona ma po prostu wszystko – apetyczne piersi, wylewający się słodki brzuszek, tłuściutkie boczki, szerokie biodra i krągłe uda – czego chcieć więcej? Dodam jak ciekawostkę, że ta dziewczyna jest lesbijką i deklaruje się jako feedee 🙂

 

tumblr_n4i9afimEz1t96iiwo1_1280

6. Czy to nie jest piękne? W takim brzuszku nie da się nie zakochać!! Ta dziewczyna nie ma jeszcze nawet 20 lat, a już zdecydowała się hodować sadełko, a efekty są rewelacyjne! Tłusty odstający bandzior, który wylewając się, tworzy po bokach mega seksowne v-ki 🙂 Nie wiem jak na was, ale na mnie taki widok działa przeokrutnie!

tz5kp--485535947-i

Pozdrawiam i czekam na wasze komentarze! – feeder 😉

Zdjęcia pochodzą ze strony www.fantasyfeeder.com i curvage.org

Coś dla dziewczyn – faceci z brzuszkiem vol. 2

Dzisiaj coś specjalnego dla naszych kochanych dziewczyn! Cieszymy się z waszej obecności tutaj i każdy wasz komentarz sprawia nam radość! Więc dzisiaj mała galeria dla was na zachętę 🙂

Wraz z kolejnymi zdjęciami będziemy zwiększać rozmiar, tak, aby każdy znalazł coś dla siebie 🙂

 

1. Na początek chudzinka z niewielkim brzuszkiem piwnym. Lekko odstaje, w ubraniu go pewnie prawie nie widać ;p

tumblr_lpygtivXdc1qiczu4o1_1280

2. Po nim widać, że kiedyś musiał być bardzo chudy – ale wziął się za siebie i wyszło mu to na dobre! Widać, że tłuszcz idzie mu zdecydowanie w brzuch, który zamienił się w odstający bębenek.

tumblr_n3kv9g3lAh1tora4ho1_1280

3. Kolejny, wcale nie grubszy od poprzedniego, tylko innej budowy – tyje po całości, bardziej równomiernie.

tumblr_n1fxa0fGWh1rmvcd1o1_500

4.  To już jest konkretny okaz! Widać, że brzuch dobrze karmiony. Zrobiła się dzięki temu tłusta, zwisająca opona, która jak kawał tłustej słoniny, oddziela się od reszty brzucha! Mega! Zdecydowanie jest się do czego przytulić i co pomiętosić!

lrg_172038_1394757589

5. Tu już mamy konkretnego grubasa! Nie ma opcji, żeby ukryć taki bęben, który już okropnie wystaje i się wylewa! Po rozstępach widać, że był celowo pasiony, a efekty tego są bardzo satysfakcjonujące 🙂

tumblr_n19mfu1OEb1sgsl8wo4_1280

6. Tu już mamy mega grubasa! Podobno są dziewczyny, które gustują właśnie w takich! 🙂

tumblr_n1awjmvI811t0h1ebo1_1280

Mam nadzieję, że zdjęcia trafiły w wasze gusta. Dziewczyny, komentujcie i piszcie, który najbardziej wam się podoba. Napiszcie, jeśli macie chłopaka, jak wygląda teraz i jak byście chciały żeby wyglądał. Zdradźcie, jakie sposoby stosujecie, żeby nas, facetów podtuczyć ukradkiem ;p Nie ukrywajcie się ze swoimi upodobaniami, mówcie facetom, że lubicie miśków, jeśli lubicie. Niech wszyscy wiedzą, co naprawdę wam się podoba. Może to akurat dzięki tobie jakiś facet zapuści brzuszek 😉 Może jakiś dzięki tobie nie będzie się go chciał pozbywać, jeśli już go posiada 🙂 Napiszcie, czy lubicie, jak facet przybiera na wadze od waszego dobrego jedzonka, które mu przygotowujecie, czy raczej wolicie jak utrzymuje wagę? I najważniejsze – napiszcie co wam się najbardziej podoba w takich brzuszkach, dlaczego je tak lubicie i co was w nich kręci! 🙂

 

Zdjęcia pochodzą ze strony www.tumblr.com

Jak przytyć vol. 3

Wszystkich, którzy jeszcze nie przeczytali poprzednich dwóch części tego cyklu, serdecznie do tego zapraszam. Początkowo opisywałem sposoby, których cześć z was mogła się domyślać, lub znała z życia codziennego. To jednak nie koniec porad, choć tym razem bardziej zagłębimy się w bardziej szczegółowe sposoby.

Dla przypomnienia dodam, że poniższe rady pomogą wam odłożyć tkankę tłuszczową, a nie mięśnie 😀

1. Nie pij przed jedzeniem.

Napoje wypełnią ci żołądek, przez co nie będziesz mógł/mogła zjeść tyle ile byś chciał/a. W dodatku napoje rozrzedzą kwas żołądkowy, co może spowodować, że jedzenie źle się strawi, czyli się zmarnuje. Pij w trakcie posiłku tyle, ile konieczne, a napij się dopiero jak skończysz.

2. Zapal sobie trawkę.

Zanim to zrobisz, upewnij się, że masz spory zapas jedzenia, najlepiej tuczącego. Po zapaleniu większość ludzi czuje niepohamowany głód i nie czuje sytości! Dzięki temu będziesz w stanie zjeść o wiele więcej niż normalnie, a do tego będziesz się czuć świetnie. Sposób najlepiej działa, jeśli jesteś w towarzystwie znajomych.

3. Najedz się na wieczór.

Zadbaj o to, żeby był to posiłek bogaty w węglowodany. Organizm nie potrzebuje tak dużej ilości energii podczas snu, więc cały ten cukier odłoży się w tłuszcz! Oczywiście nie przesadź, bo dopadnie cię zgaga. Świetnym pomysłem będzie spaghetti, lub wypicie szejka na tycie z przepisu, który podałem. Możesz do tego zagryzać czekoladę 🙂

4. Oszczędzaj czas.

Każdy z nas uczy się, lub pracuje, co nie zawsze pozwala zjeść tyle, ile byśmy chcieli. Pewnie lubicie gotować w domu. Jeśli robicie jakąś potrawę, zróbcie kilka porcji więcej, a będziecie mogli potem resztę szybko odgrzać, albo zamrozić na inny dzień. Do tego zgromadź ulotki lub zapisz numery twoich ulubionych knajp i pizzerii, które dowożą jedzenie na telefon. Czasem warto dopłacić trochę za tą wygodę i cieszyć się tłustym, tuczącym posiłkiem, który przywiozą ci pod sam nos 🙂

5. Jedz deser.

Może brzmi to banalnie, ale pewnie wielu z was o tym zapomina. Ukształtuj u siebie  nawyk, że zawsze po sytym posiłku, po obiedzie, jesz jakiś pyszny deser. Cokolwiek lubisz – ciasto, lody, galaretka, czekolada – niech to stanie się twoim nawykiem. Jak to się mówi – deser zawsze wejdzie, niezależnie od tego ile już się zjadło! 😉

6. Podjadaj.

Zadbaj o to, by twój cukier nie miał okazji, żeby spaść. Jego wysoki poziom zapewni, że będziesz tyć cały czas i nie spalisz ani grama wyhodowanego już sadełka. Czy oglądasz TV, czy siedzisz przy komputerze, czy jesteś w pracy przy biurku, zawsze miej pod ręką coś do podjadania – chipsy, ciasteczka, delicje, paluszki, cukierki, co tylko chcesz. Podczas gdy będziesz się koncentrować na innych czynnościach, nie zwrócisz uwagi kiedy władujesz kilkaset kalorii z samego podjadania. Zysk z tego na pewno zauważysz podczas zapinania spodni 🙂

7. Sprawdź swoje zdrowie.

Upewnij się, że nie chorujesz na nic, co mogłoby powodować, że nie będziesz w stanie przytyć, lub co gorsza, schudniesz.

Najpopularniejsza jest nadczynność tarczycy, jej objawy to: nerwowość, uczucie gorąca i potliwość, duszności, kołatanie serca, zwiększony apetyt, szybszy metabolizm, osłabienie, łzawienie oczu przy wietrze i silnym świetle i utrata masy ciała. Jeśli zauważysz te symptomy u siebie, jak najszybciej udaj się do lekarza.

Kolejna choroba, która może ci pokrzyżować plany to celiakia, czyli nietolerancja glutenu. Z tego powodu nie wolno ci jeść pizzy, makaronu, chleba itd. Objawy to m.in. : bóle i wzdęcia brzucha, utrata masy ciała, depresja, biegunki tłuszczowe, niewyjaśniona niedokrwistość z niedoboru żelaza, niedorozwój szkliwa zębowego, uporczywe bóle głowy i inne. Jeśli podejrzewasz, że masz podobne objawy, skonsultuj się z lekarzem.

Kolejnymi chorobami, którym choć w części możemy zapobiec są choroby pasożytnicze. Myj często ręce (szczególnie po miejscach publicznych), myj owoce i warzywa, nie jedz surowego mięsa, a zwiększysz szanse, że nic cię nie dopadnie. Rodzajów tych chorób jest wiele, najbardziej znane to tasiemiec (osłabienie, chudnięcie, nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunka, zaparcia) i glista ludzka (wzmożona pobudliwość nerwowa, rozdrażnienie, uporczywy ból gardła, zaburzenia snu, bóle brzucha, biegunki, wzdęcia lub uporczywe zaparcia, nudności, wymioty, duszność). Po więcej informacji odsyłam was do internetu.

 

Mam nadzieję, że dzięki tym poradom uda wam się odłożyć jeszcze więcej sadła! 😀  Trzymam za was kciuki! Jeśli macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na przytycie, pochwalcie się nimi w komentarzach. 😉

Do zobaczenia wkrótce!

Galeria sadła, vol. 3

Dzisiaj kolejny wpis ze znanej już wam serii. Starannie wyselekcjonowane zdjęcia tłuściutkich dziewczyn razem z moim komentarzem 😀

1. Niezależnie od tego, czy facet lubi szczuplejsze, czy krąglejsze dziewczyny, zawsze pozostanie kilka elementów, które pociągają każdego. Tym razem chodzi o wcięcie w talii. Istnieje coś takiego jak WHR ratio, czyli stosunek wymiaru talii do bioder, który idealnie powinien wynosić 0.7. Dobry współczynnik można mieć nawet przy dużej nadwadze, a to dzięki sposobowi w jaki tyjecie, wszystko zależy od waszych genów! Istnieje jedna rzecz, którą można wykorzystać na swoją korzyść… Jeśli tyjesz w boczkach i masz dużą oponkę, wizualnie zaczynasz mieć głębszą talię! Boczki zaczynają odstawać, talia wydaje się głębsza, a faceci szaleją! Wystarczy spojrzeć na tą dziewczynę 🙂 Choć ja i tak uważam, że zdecydowanie przydałoby się jej przybrać dobrych kilka kilogramów 🙂

2. Kolejne zdjęcie jest dowodem na to, że gadanie „jestem gruba i nie mogę znaleźć faceta” można włożyć między bajki. Drogie dziewczyny, będąc pączkiem możecie wyrwać nawet lepszych facetów! Dziewczyna poniżej dumnie prezentując swój tłusty brzuchol cały w rozstępach jest tutaj ze swoim przypakowanym chłopakiem. Myślę, że większość takich dziewczyn woli facetów misiów, ale ona sobie znalazła właśnie takiego, na jakiego miała ochotę, bang! Dziewczyna pięknie się roztyła, widać do tego, że facet o nią nieźle dba, czego chcieć więcej?

3. Jak pewnie wiecie, najwięcej dziewczyn tyje w USA, czy celowo, czy też nie. Ale dla odmiany poniższa dziewczyna jest hiszpanką! Hiszpanki są gorące, a takie upasione to już całkiem masakra! Do tego one nie wstydzą się tak chodzić po plaży w bikini, czysta bajka! Co więcej, hiszpanki lubią jak mówi się do nich „grubasku”, czy to nie wspaniałe? Taką tłustą jak na zdjęciu, co do tego jeszcze lubi jeść i pasie ten swój tłusty brzuchol, chętnie bym poznał!

4. Takiego widoku życzyłbym wszystkim facetom czytającym bloga. Śliczna, tłusta dziewczyna, łapiąca się za swój wylewający się brzuchol i z uśmiechem ładująca w siebie z rana szejka na tycie. Chętna by dla swojego ukochanego faceta jeszcze przytyć, wiedząc jak bardzo go to kręci 🙂

5. Ostatnia dziewczyna jak dla mnie jest niesamowicie urocza. Ja wręcz uwielbiam jak brzuch naprawę mocno się wylewa i aż zakrywa już majtki, lub pasek od spodni. Widać, że  ten brzusio trzęsie się konkretnie, kiedy ta brunetka chodzi. Kolczyk w pępku dodaje stylu, ja dla mnie i tak zawsze lepiej wygląda na tłustej oponie niż na płaskim brzuchu. Czarne włosy, dołeczki w policzkach, śliczny uśmiech i do tego to tłuste wylewające się sadło… Jak dla mnie jest cudownie! 😀

Zdjęcia pochodzą ze strony www.fantasyfeeder.com

Faceci z brzuszkiem + galeria

Wiem, że ten blog jest głównie o kobiecych krągłościach, ale dzisiaj specjalnie dla was, temat dotyczący facetów! Spróbujemy odpowiedzieć na następujące pytania:

– Czy kobiety wolą szczupłych facetów, czy facetów z brzuszkiem?

– Jak kobiety uzasadniają swój wybór?

– Jakie są typy sylwetki i rodzaje brzuszków u facetów?

Na koniec, jako bonus, galeria!

Na początek może przytoczę kilka losowych wypowiedzi dziewczyn z forum kobiecych na temat tego, czy lubią facetów z brzuszkiem:

Klementyna: mi się podobają 🙂 moj ma calutkie 108 w pasie 🙂

Fryne: Mały brzusio musi byc. Nie pociągają mnie chuderlaki, równie dobrze mogłabym sie przytulic do kaloryfera i wiekszej roznicy by nie bylo.

nixie7:  brzuszek jest fajny… taki mięciutki 🙂 Mój mężuś jak go poznałam to byl taki chudy, (istny patyczak) ze nawet kompleksy miałam ze ma tyłeczek chudszy ode mnie… Nie zwracałam nigdy uwagi na chudzików, ale zakochałam sie w jego charakterze i oczkach (wielkie czarne źrenice) … No ale nasz związek mu wyszedł na dobre i teraz jest taki właśnie fajniutki  z mięciutkim brzuszkiem:) podobno faceci w stałych związkach przybierają 😀
magwiz: A ja mam mięśniaka z lekkim brzuszkiem i jak najbardziej mi to odpowiada! 😀
Komentarze mówią same za siebie! Takich opinii jest sporo więcej! Z moich własnych obserwacji zdecydowana większość dziewczyn woli faceta grubszego niż chudszego! Ci z okładek magazynów są fajni, żeby na nich popatrzeć, ale kobieta do związku zazwyczaj wybierze misia. 🙂

 

Dlaczego akurat kobiety lubią miśków z brzuszkiem?
Po pierwsze, kobiety czują się przy dużym facecie bezpiecznie, a to jedna z ich podstawowych potrzeb. Po drugie, kobieta wyzbywa się kompleksów związanych z wagą, jeśli jej facet jest od niej po prostu grubszy 🙂 Wtedy zawsze widzie siebie jako tą drobniejszą, nawet jeśli też ma niemało sadełka. Zapewnia jej to komfort psychiczny. Po trzecie, która nie lubi się przytulać? A każdy wie, jak przyjemnie przytulić się do takiego tłuściutkiego brzuszka! Dziewczyny używają też brzuszków swoich facetów jako poduszki. Jeśli jesteś facetem i masz brzuszek, nawet nie zorientujesz się kiedy twoja dziewczyna zacznie się do niego tulić! 🙂

 

Jak podzielić typy figury i rodzaje brzuszków u facetów?
Wiadomo, że ciężko dokonać takiego podziału, żeby każdy pasował, ale ja zaproponuję podział na typ (1), gdzie facet od zawsze był grubaskiem i zazwyczaj tyje cały równomiernie, wliczając w to nogi i ręce, poza oczywistym – brzuszkiem. Typ (2) to taki, który dawniej był szczupły, a upasł się niedawno. Jednak z budowy jest szczupły i po utyciu nie jest typowym grubaskiem, wszędzie nieznacznie mu przybędzie obwodów, ale głównym miejscem odkładania się sadełka jest tłusta oponka na brzuszku.
Jeśli chodzi o typy brzuszka to pierwszy z nich (a) to brzuszek bardziej zbity, często określany jako bębenek piwny. Bardziej on odstaje niż się wylewa, choć nie wyklucza to faktu, że może być mięciutki. Drugi typ (b), to brzuszek który jest bardzo miękki i z łatwością można w nim zatopić palec, sadełko wylewa się nad paskiem, a pod pępkiem znajduje się tłuściutka oponka, która dumnie trzęsie się podczas chodzenia.
To, jaki brzuszek wolą dziewczyny, zależy już tylko od indywidualnych gustów. Jest możliwe, że figura lub brzuszek zmienią się z jednego typu na drugi! Jednak tu zależy to od genetyki, ciężko to przewidzieć.

 

Możecie się pochwalić, jaki brzuszek wy posiadacie! Mój typ figury to (2), bo dopiero jakiś czas temu zrobił się ze mnie grubasek, a brzuszek to początkowo typ (a), zaczął przekształcać się w (b), czyli tłustą trzęsącą się oponkę 🙂 Jeśli chcecie mięć brzuszek bardziej miękki i trzęsący się, musicie przytyć i trochę schudnąć na zmianę, np. przytyć 10 kg, schudnąć 5 kg, przytyć 10 kg, schudnąć 5 kg itd. w ten sposób możecie osiągnąć zamierzony efekt 🙂

 

Jeśli jesteś dziewczyną, a twój facet jeszcze nie ma oponki, nie ma nic złego w tym, żebyś zaproponowała mu zapuszczenie większego brzuszka, mówiąc, dlaczego tak bardzo by ci się u niego taki podobał 🙂 Jeśli jest łakomczuchem, to będzie świetny związek!
Jeśli jesteś facetem, a podobają ci się krągłe kobiety, pomyśl o tym, że krągłe kobiety zdecydowanie częściej wybierają miśków! Jeśli już masz dziewczynę i chce ona, żebyś dla niej przytył, zdecydowanie jesteś szczęściarzem! Nie bój się zapuścić dla dziewczyny brzuszek, tak aby już na sam twój widok robiło się jej ciepło!

 

Na koniec obiecana galeria:
Zdjęcia zostały wybrane specjalnie dla was! Mam nadzieję, że się spodobały!
Do zobaczenia wkrótce!
Zdjęcia pochodzą ze strony www.tumblr.com

Jak tam po tłustym czwartku? :) Jak przytyć vol. 2

Witam was ponownie! Wczoraj wszyscy mieliśmy przyjemność obżerać się pączkami i innego rodzaju tuczącymi słodyczami i przekąskami z racji tego, że mieliśmy tłusty czwartek. Mam nadzieję, że nikt z was nie przegapił tej okazji, żeby władować sporą ilość kalorii w swój brzuszek! 🙂

Zapraszam na kolejną porcję porad, tym razem już same konkrety!

1. Białka, tłuszcze, czy węglowodany?

W przeprowadzonym niedawno badaniu, stworzono 3 grupy osób. Każda z grup dostawała taką samą ilość kalorii, tylko, że ich źródłem była tylko jedna z wymienionych (białka, tłuszcze, węglowodany). Okazało się, że najwięcej przytyli ci, którzy jedli same węglowodany, potem dopiero tłuszcze, a dopiero na końcu białko. Daje to jasny przekaz, że powinniśmy postawić na takie produkty jak: makaron, pieczywo, ryż, miód, czekolada i słodycze, banany (i inne owoce), również wszelkiego rodzaju produkty z mąki, jak naleśniki, placki tortilla i pizza. Jako, że tłuszcze są na drugim miejscu, nie możemy o niech zapomnieć. Wśród najbardziej tuczących produktów znajdują się: olej, masło, chipsy, śmietanka 30%/36%, majonez, lody. Pamiętajmy, że jest sporo produktów, które powstają na bazie wymienionych składników, np. wszelkiego rodzaju sosy i dipy, których podstawą jest majonez.

2. Czy jeść śniadanie?

Po przeprowadzonej ankiecie okazało się, że ludzie, którzy są otyli w znaczącej większości nie jedzą śniadań. Czy to jednak dobry pomysł? Poddano badaniu dwie grupy osób o normalnej wadze – jednej kazano jeść śniadania, a drugiej nie. Okazało się, że w ogólnym rozrachunku ci, którzy jedli śniadanie, zjadali więcej kcal w ciągu dnia! Więc jeśli już jesteś grubasem i nie jesz śniadań i nadal tyjesz, to zostaw jak jest. Jeśli jednak należysz do tych szczuplejszych, jak najbardziej jedz śniadanie!

3. Jeść mało i często, czy dużo i rzadko?

Odpowiem krótko: jedz często i dużo! Niektórzy mówią, żeby czekać do wieczora i wtedy się najeść, bo zwalnia metabolizm. Jednak metabolizm zwalnia dopiero po 3 dniach głodzenia się! Pamiętaj, że im więcej będziesz jeść, tym twój żołądek bardziej się rozciągnie i będzie potrzeba więcej jedzenia, żeby zaspokoić twój apetyt. W ten sposób, małymi kroczkami, będziesz w stanie zjadać coraz większe porcje, a inni będą tylko patrzyć ze zdziwieniem, jak ty jesteś w stanie to pomieścić! A im więcej jesz, tym większa opona na brzuchu! 🙂

4. Ale ja jem dużo!

Tylko ci się wydaje. Oblicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne, uwzględniając płeć, aktualną wagę i aktywność fizyczną. W internecie jest wiele kalkulatorów, które to obliczają, skorzystaj z nich. Teraz oblicz kaloryczność posiłków z poprzedniego dnia i odpowiedz mi na pytanie: dlaczego wyszło tak mało? 🙂 Wiadomo, że chcemy nabić jak najwięcej kalorii w ciągu dnia, więc nie będę podawał liczby, którą powinniście skonsumować.  Chyba, że ułożycie sobie specjalną dietę. Traktujcie to raczej jako wskazówkę. 4 tys kcal bez fast foodów itp. jest bardzo trudno osiągnąć. Ale jeśli odpowiednio skomponujecie swoją dietę, dodając najbardziej tuczące rzeczy, 6-7 kcal dziennie zapewni wam stały przyrost tkanki tłuszczowej. Na początek polecam do swojego zapotrzebowania kalorycznego dołożyć 1500 kcal. Dacie radę! Do obliczeń i prowadzenia dziennika polecam np. stronę www.ilewazy.pl Mi bardzo pomogła! Dzięki niej możecie obliczyć kaloryczność waszej potrawy uwzględniając dokładne ilości wszystkich składników. Możecie też wyszukiwać produkty według zadanych parametrów.

5. Ułóż dietę

Nie jest to konieczne, ale na pewno pomoże tym, którzy jedzą wtedy, kiedy im się zachce i trudno im jeść tyle, co zaplanowali. Ułóż dietę na cały tydzień, która ujmuje jaki posiłek zjadasz o której godzinie. Uwzględnij szkołę, pracę i zajęcia dodatkowe tak, aby wszystko ze sobą współgrało. Zrób zakupy wcześniej i planuj do przodu!

6. Magiczne 20 minut

Jest to bardzo ważna rada. Jedz szybko. A konkretnie, to masz 20 minut, zanim twój mózg otrzyma sygnał, że jesteś najedzony/a i nie będziesz już miał/a takiego apetytu. Więc w ciągu tych 20 minut będziesz czuł/a głód i postaraj się to wykorzystać i zjeść jak najwięcej tylko zdołasz. Dzięki temu będziesz w stanie zjeść więcej niż normalnie, bo z czasem twój apetyt słabnie i nie będziesz mieć ochoty na dokończenie posiłku. Na koniec jest czas na jakiś kaloryczny napój i deser, który zawsze wejdzie 🙂 dlatego jemy go na końcu 🙂

7. Pij tylko kaloryczne napoje.

Woda jest dobra dla zwierząt, ale nie dla ciebie! :p Pij owocowe soki (które dodatkowo są zdrowe i dostarczą ci witamin), coca colę i inne napoje gazowane, nestea, ice tea itp. Pamiętaj tylko, żeby nie przesadzić, bo mają one kwaśny odczyn i mogą powodować zgagę, więc od czasu do czasu przepij to czymś neutralnym, np. herbatą lub wodą. Do słodzenia napoi najczęściej używany jest syrop glukozowo-fruktozowy, który jest niemiłosiernie tuczący! Węglowodany w płynie To wspaniały dodatek do naszej diety!

8. Ucz się od lepszych

Nie bój się pytać twoich koleżanek z nadwagą o jakieś ciekawe przepisy, może zaskoczą cię czymś tak tuczącym, że od razu zapragniesz umieścić to w swojej diecie! Polecam również program „Supersize vs. Superskinny” do znalezienia na youtube, gdzie porównywane są diety grubasów i chudzielców. Zobacz jak naprawdę jedzą jedni i drudzy, można się sporo dowiedzieć i wyciągnąć interesujące wnioski! Tak jak już pisałem wcześniej, trzymaj się z grubszymi znajomymi, wychodź z nimi na miasto na jedzenie, lub gotuj razem z nimi w domu! Nie dość, że zacieśnisz przyjaźnie, to nauczysz się czegoś nowego i odłożysz dodatkowe kilogramy!

9. Czy piwo tuczy?

Ile osób, tyle zdań. Są w końcu osoby, które piją dużo i są szczupli, a są też tacy którzy mogą się pochwalić sporym brzuszkiem piwnym. To jak to w końcu jest? Istnieje coś takiego jak indeks glikemiczny, czyli im wyższy IG danego produktu, tym bardziej jego spożycie podnosi nam cukier, dzięki czemu bardziej tyjemy. Swoją drogą polecam przejrzeć tą listę i zainteresować się produktami z wysokim IG 🙂 Piwo znajduje się na szczycie listy, z najwyższym IG. Co więcej, warto wiedzieć, że łącząc w jednym posiłku produkty o różnym IG, należy odpowiednio wyliczyć średnią. Czyli żeby spotęgować efekt trzeba pić piwo tylko i wyłącznie z kalorycznymi przekąskami, nigdy samego! Razem z piwem zawsze zjedz chipsy, karkówkę z grilla, frytki z oleju, lub inne danie bogate w tłuszcz. Piwo powoduje zwiększoną wchłanialność tłuszczu, więc wykorzystajmy to, żeby wyhodować naszą oponkę! Do piwa zawsze zajadaj tłuste przekąski! Pamiętaj, że bez tego samo piwo cię nie utuczy.

10. Siłownia?

Tą kwestię będę jeszcze poruszał, bo jest to ciekawy temat – czy można budować mięśnie i obrastać w sadełko i zapuszczać oponkę? Można! Ale jak, to jeszcze do tego wrócimy. Powiem tylko tyle, że im więcej mięśni posiadamy, tym szybszy jest nasz metabolizm i więcej i szybciej spalamy kalorie, nawet nie ćwicząc! To tak jak posiadanie dużego silnika w samochodzie – nie ważne, że jedziesz powoli, i tak dużo pali! Więc czasem lepiej choć przez pewien czas, nie budować mięśni, żeby skutecznie odkładać sadełko. Jeśli uprawiasz sport, musisz solidnie ładować w siebie kalorie, żeby sadełka nie ubyło! 🙂

 

Jeśli ktoś chce się ze mną skontaktować, lub ma jakieś cenne uwagi, niech pisze w komentarzach!

Do zobaczenia wkrótce!