Krótka notka – Zakaz śmieciowego jedzenia w szkołach

Temat w ostatnim czasie jest gorący. Pewnie każdy już o tym słyszał. Kto nie wie o co chodzi, niech przeczyta poniższy artykuł – myślę nic dodać, nic ująć. Podobnych artykułów można znaleźć więcej.

http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/7432029,zakaz-sprzedazy-smieciowego-jedzenia-w-szkolach-uczniowie-na-przerwach-ida-na-hot-dogi,id,t.html

Mimo, że sam ze sklepiku szkolnego korzystałem od czasu do czasu, głownie ze względu na to, że albo brałem swoje kanapki do szkoły, albo kupowałem coś w sklepie po drodze, to zakaz jaki wprowadził nasz chory rząd jest czymś nie do pomyślenia. Niech Kopacz sama sobie wpierdziela to jałowe żarcie!

Teraz dzieciaki w ramach protestu przychodzą do szkoły z jedzeniem z McDonalda i z Hot Dogami ze stacji benzynowej. Jeśli ktoś chce być gruby, to nikt nie ma prawa tego zabronić, tak samo jak wyboru jedzenia, które jemy. Tylko niech nikt nie mówi, że dzieci nie są świadome co jedzą, wszystko to kwestia edukacji przez rodziców, każdy powinien mieć wolny wybór. Przyznam, że jestem mega oburzony tym zakazem i jestem też ciekawy co Wy myślicie na ten temat. Czekam na Wasze komentarze! 🙂